×

Obostrzenia przed Bożym Narodzeniem? Jest komentarz ministra Niedzielskiego

Obostrzenia przed Bożym Narodzeniem? Czy i w tym roku święta upłyną pod znakiem koronawirusowych restrykcji? Na to pytanie odpowiedział Adam Niedzielski. „Mamy dwa scenariusze” – przyznał minister zdrowia.

Rekord za rekordem

Ogromna liczba zakażeń i zgonów – tak w telegraficznym skrócie można podsumować raporty resortu zdrowia z ostatnich dni. Każdego dnia pada nowy rekord zakażeń. Dziś odnotowano ich aż 24 882. Wczoraj niewiele mniej, bo 24 239 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia COVID-19 w Polsce.

Ostatnio tak duże wyniki mogliśmy zaobserwować w kwietniu tego roku. Czwarta fala wyraźnie nabiera rozpędu. Tymczasem do świąt Bożego Narodzenia pozostało niewiele ponad miesiąc.

Jak będą wyglądały nadchodzące święta? Czy pandemia znów skutecznie pokrzyżuje nam plany?

Mimo zatrważających danych dotyczących przyrostu zakażeń, dobrej myśli jest wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Wykonaliśmy prawie 100 tys. testów w ciągu ostatniej doby. To z jednej strony cieszy, że ludzie chcą się testować, z drugiej widzimy, że nowych przypadków i osób objawowych przybywa. (…) Jednak jeśli spojrzymy na województwo lubelskie i podlaskie to sytuacja jest zdecydowanie lepsza. Nowych zakażeń nie przybywa tam tak dużo, jak na początku czwartej fali pandemii. Myślę, że nie będzie trzeba tam wprowadzać ograniczeń

– stwierdził.

Obostrzenia przed Bożym Narodzeniem

W podobnym tonie wypowiedział się na ten temat minister Adam Niedzielski w wywiadzie dla PAP. Szef resortu zdrowia stwierdził, że utrzymujący się przez dłuższy czas poziom 35-40 tys. zakażeń dziennie – krytyczny dla wydolności systemu opieki – byłby sygnałem mówiącym o konieczności wprowadzania dodatkowych instrumentów, w tym nowych obostrzeń lub pewnych form przymusu szczepiennego dla wybranych, zagrożonych grup. Ale – zdaniem ministra – na razie nie ma potrzeby, żeby uciekać się do takich metod.

Szef Ministerstwa Zdrowia zarysował dwa scenariusze.

Jeden zakłada szczyt czwartej fali pandemii w ciągu dwóch tygodni w granicach 25-30 tys. zakażeń dziennie, drugi odsuwa apogeum w czasie na pierwszą połowę grudnia z pułapem 35-40 tys. przypadków

– zaczął.

Jest mało prawdopodobne, abyśmy mieli święta Bożego Narodzenia zakłócone covidem i dodatkowymi restrykcjami

– podsumował Niedzielski.

Fotografie: Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij