×

Nowelizacja ustawy o ochronie granicy państwowej. Co się zmieni?

Nowelizacja ustawy o ochronie granicy państwowej. Rząd podjął ważną decyzję, dotyczącą pracy dziennikarzy przy granicy polsko-białoruskiej. Co jeszcze się zmieni? Co dalej ze stanem wyjątkowym?

Nowelizacja ustawy o ochronie granicy państwowej

Stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej kończy się już wkrótce, bo 30 listopada i najprawdopodobniej nie zostanie przedłużony (zgodnie z Konstytucją nie można go wielokrotnie przedłużać). Ale kryzys trwa nadal, co więcej, Białorusini dążą do eskalacji konfliktu. Rządzący zastanawiają się, co dalej i szukają sposobu na to, by skutecznie chronić granice państwa. Zamiast stanu wyjątkowego, zamierzają znowelizować ustawę o ochronie granicy państwowej.

Jak poinformowała Kancelaria Premiera, w poniedziałek rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o ochronie granicy państwowej. Ma on zapewnić skuteczność działań podejmowanych przez straż graniczną i umożliwić – na specjalnych zasadach – pracę dziennikarzy w obszarze przygranicznym.

W komunikacie KPRM podkreślono, że „na polsko-białoruskim odcinku granicy nadal widoczna jest presja migracyjna”.

Jednocześnie nasilają się incydenty, także z użyciem broni, prowokowane przez służby białoruskie. Dlatego, aby zapewnić skuteczność działań straży granicznej, umożliwione zostanie wprowadzenie – na czas określony – zakazu przebywania na obszarach przy linii granicy szczególnie narażonych na tego typu działania

– przekazano.

Według Radia Zet, zakaz przebywania nie będzie dotyczył m.in.

  • mieszkańców obszaru objętego zakazem przebywania,
  • osób wykonujących pracę zarobkową na tym obszarze,
  • uczniów,
  • osób korzystających z przejść granicznych.

Nowelizacja trafiła już do Sejmu.

Od wczoraj służby informowały o poruszeniu w obozowisku migrantów. Białorusini namawiają ich do forsowania zasieków, dopuszczają się aktów przemocy i prowokacji. Ale o tym, co dzieje się na granicy, dowiadujemy się głównie od polskich służb lub od niezależnych białoruskich mediów.

Dziennikarze mogą wrócić na granicę

Białorusini chętnie wpuszczali sprzyjające rządowi media do obozu koczujących migrantów. Pozwalali dziennikarzom na relacjonowanie tego, co dzieje się przy granicy i wykorzystywali media, by kreowały pożądany obraz białoruskich służb. Ale polscy politycy zdecydowali, że nie wpuszczą dziennikarzy na teren przygraniczny. Doszło nawet do tego, że ekipom CNN i BBC łatwiej było nadawać z Białorusi, niż z Polski. Wkrótce ma się to zmienić. Tak obiecują politycy PiS.

Przygotowaliśmy nowelizację ustawy o ochronie granicy państwowej, która zacznie obowiązywać po wygaszeniu stanu wyjątkowego. Dziennikarze będą mogli przebywać na obszarze przygranicznym, na bardzo precyzyjnie określonych zasadach

– powiedział szef MSWiA Mariusz Kamiński w Radiu RMF FM.

Dziennikarze będą mogli być przy granicy, ale każdorazowo będzie to poprzedzone uzgodnieniami ze Strażą Graniczną. Będziemy elastyczni, będziemy podchodzili rozsądnie, wszystkie stacje i redakcje, które mają zasięg ogólnopolski, będą mogły korzystać z tej możliwości

– doprecyzował Kamiński.

Już wcześniej premier Morawiecki zapowiadał, że rząd rozważa utworzenie odpowiedniego ośrodka blisko granicy, w którym dziennikarze mieliby szybszy dostęp do informacji oraz osób mieszkających w pasie przygranicznym.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij