×

Glikowie przeżywają żałobę po stracie bliskiego. Potrzeb byłego piłkarza odbył się w środę, ale w pamięci członków rodziny pozostanie na zawsze.

Glikowie mają piłkę we krwi

Jako nastolatek grał na pozycji obrońcy w zespole LZS Siedlec na Opolszczyźnie. Jednak po przeprowadzce do Jastrzębia-Zdroju porzucił karierę piłkarską i został ślusarzem, spawaczem.

Właśnie w tym mieście na świat przyszedł jego wnuk Kamil Glik, który po swoim dziadku Walterze odziedziczył piłkarskie geny oraz zyskał sławę.

Walter Glik nie żyje

Walter Glik urodził się 13 stycznia 1941 roku i był jednym z największych kibiców Kamila, który aktualnie gra jako obrońca AS Monaco.

Serwis sportdziennik.com podaje, że dziadek Glika był obecny na wielu meczach reprezentacji Polski w Chorzowie. Wspierał wnuka, gdy ten mierzył się z Koreą Południową, Włochami i Portugalią.

Zdążył poznać swoją najmłodszą prawnuczkę, bowiem druga córka Glika, Valentina przyszła na świat niemal rok temu.

Walter Glik zmarł w wieku 79 lat. Jego pogrzeb odbył się 12 lutego w Jastrzębiu-Zdroju

Źródła: sportowefakty.wp.pl, sport.radiozet.pl
Fotografie: Imgur

Może Cię zainteresować