×

Nie żyje aktor z serialu „Doktor Quinn”. Przyczyna jego śmierci nie została ujawniona

Nie żyje aktor z serialu „Doktor Quinn”, który przez pięć lat wcielał się w rolę Tańczącej Chmury. O śmierci aktora poinformowała jego szwagierka. Zmarł w wieku 72 lat.

Kim był Larry Sellers?

Larry Sellers urodził się 2 października 1949 roku w Pawhusce. Pochodził z plemienia Osedżowie z grupy siouańskich rdzennych Amerykanów. Był aktorem, kaskaderem, tłumaczem i specjalistą od tematyki Indian w Centrum Historii Indian Amerykańskich.

Ze względu na warunki fizyczne, Sellers najczęściej wcielał się w role Indian. Widzowie mogli go zapamiętać dzięki rolom w wielu filmach i serialach. Wśród nich można wymienić m.in. „Beverly Hills, 90210”, „Rodzinę Soprano”, „Life Goes On” czy też „Piorunochron”.

Ale to rola w popularnym serialu „Doktor Quinn” okazała się przełomem w karierze Sellersa. Aktor wcielił się tam w postać czejeńskiego wodza – Tańczącej Chmury. W serialu grał przez pięć lat, zaskarbiając sobie ogromną sympatię widzów. Jako Tańcząca Chmura zdobył również nominację do nagrody Emmy.

W swoją ostatnią rolę aktor wcielił się w 2009 roku. Zagrał wtedy w filmie „Scared Bloods”.

Nie żyje aktor z serialu „Doktor Quinn”

O śmierci aktora poinformowała jego szwagierka, nie podała jednak przyczyny. Larry Sellers zmarł w wieku 72 lat.

Aktora w poruszających słowach pożegnała m.in. Jane Seymour, która wcielała się w tytułową bohaterkę serialu „Doktor Quinn”.

Larry Sellers był sercem i duchem serialu „Doktor Quinn”. Jego obecność była magiczna, mistyczna i duchowa. Czuję się szczęśliwa, że mogłam spędzić z nim kilka wspaniałych lat. Będzie nam go brakowało. Moje serce kieruję do rodziny i przyjaciół Larry’ego. Niech pamięć o nim będzie błogosławieństwem dla nas wszystkich

– napisała aktorka w mediach społecznościowych.

W ubiegłym roku zmarł Orson Bean, który w serialu „Doktor Quinn” wcielał się w postać Lorena Braya. 91-letni aktor mimo podeszłego wieku cieszył się dobrym zdrowiem. Zginął w tragicznym wypadku – został potrącony przez samochód, a gdy przewrócił się na ziemię, uderzył w niego drugi pojazd.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook, Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij