in

Niemowlę spało w kołysce. Nagle podbiegła do niego niania i wyrwała je ze snu

Czy opiekunki mogą być bohaterkami? Dowód na to znajdziecie w tej historii, która mogła mieć tragiczne zakończenie. Niania z Filipin wykonywała jak zawsze swoje obowiązki. Nagle doszedł do niej dziwny dźwięk, gdy stała przy oknie. Po chwili podeszła do drzwi, bo najwidoczniej ktoś musiał ją zawołać. Po kilku sekundach podbiegła do łóżeczka i wyciągnęła maleńkie dziecko i wybiegła.

Dosłownie tylko sekundy dzieliły ją od tragedii. Gdyby nie wróciła po dziecko, nie byłoby szans, żeby przeżyło

To, co się wydarzyło i jak zareagowała niania, zarejestrował monitoring. Jedno jest pewne – taka opiekunka to skarb, ale oby więcej nie musiała ona i dziecko przeżywać czegoś podobnego.

To były sekundy a zachowała zimną krew!

Źródło: liveleak.com | Fotografie: liveleak.com