×

Napastnik wszedł do żłobka i zaczął strzelać! Nie żyje wiele malutkich dzieci

Makabryczna w skutkach strzelanina w żłobku w Tajlandii. Życie straciły dziesiątki osób, w tym dzieci. Po ataku napastnik odebrał życie żonie, dziecku, a na koniec sam popełnił samobójstwo.

Strzelanina w żłobku w Tajlandii

Koszmarna informacja z drugiego końca świata. Do szokującego zdarzenia doszło w czwartek ok. godzi 12.30 (7.30 czasu polskiego) w centrum miasta Nong Bua Lam Phu północno-wschodniej Tajlandii. Do tamtejszego żłobka wtargnął napastnik z bronią w ręku. Bezbronne dzieci i pracownicy placówki nie mieli najmniejszych szans w starciu z uzbrojonych agresorem, który zgotował na miejscu prawdziwe piekło na ziemi. O katastrofalnych skutkach poinformowała policja.

Co najmniej 34 osoby zginęły, a 12 jest rannych na skutek strzelaniny, do której doszło w czwartek w północno-wschodniej Tajlandii.

Po rzezi napastnik odebrał życie również sobie.

Mordercą okazał się być 34-letni policjant. Wśród jego ofiar znalazła się żona i dziecko mężczyzny.

Wysoka liczba osób posiadających broń w Tajlandii

W porównaniu z innymi krajami tej części świata, liczba osób posiadających broń w Tajlandii jest stosunkowo duża. Ciężko powiedzieć, jak dużo ludzi jest uzbrojonych, gdyż do statystyk nie jest wliczona ogromna liczba nielegalnej broni pochodzącej z przemytu. Nie mniej w Tajlandii rzadko dochodzi do masowych strzelanin, jak to miało miejsce dzisiaj. W ostatnich latach szczególnie głośno było o sytuacji z 2020 roku, kiedy wściekły żołnierz zabił co najmniej 29 osób i ranił 57. Jak się później okazało, jego złość, która przerodziła się w furię, była wywołana problemami z zakupem nieruchomości.

Strzelanina w szkole podstawowej w Teksasie

W maju br. w ostatnim tygodniu zajęć przed przerwą wakacyjną miała z kolei miejsce strzelanina w szkole podstawowej w Teksasie. Feralnego dnia na teren placówki, z której uczą się setki uczniów, wszedł uzbrojony 18-latek. Zabił co najmniej 21 osób, w tym 19 dzieci.

Źródła: wiadomosci.onet.pl
Fotografie: twitter.com

Może Cię zainteresować

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
zamknij