Kategorie Życie

Napadli na bezdomne małżeństwo. Męża pobili, a jego żonę wykorzystywali przez całą noc

W poniedziałek 26 listopada zaczął się proces dwóch mężczyzn, którzy napadali na bezdomną kobietę, która spała z mężem w jednym z wagonów na bocznicy kolejowej i dopuścili się na niej gwałtu. Do zbrodni doszło rok temu w Lublinie przy ulicy Krochmalnej.

Łukasz A. i Radosław P. weszli do wagonu, podając się za funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei. Nie mieli jednak na sobie mundurów i legitymacji

Łukasz A. miał domagać się od bezdomnego pieniędzy, a gdy nie otrzymał ich, zaatakował. Wziął od pary siłą 40 złotych, pobił bezdomnego i wyrzucił go z wagonu, zostając z kobietą. Napastnicy złapali ją za ręce, unieruchomili i rozebrali. Nie miała żadnej szansy na to, by się wyswobodzić. Zaczęło się jej piekło.

Napadli na bezdomne małżeństwo. Męża pobili, a jego żonę wykorzystywali przez całą noc

Na zmianę była gwałcona. Krzyczała, ale po chwili się poddała, bo doszło do niej, że i tak nikt jej nie usłyszy

Kobieta przez kilka godzin, do samego rana, była ofiarą ich okrutnej napaści. Rano powiadomili ją, że idą po alkohol i zaraz wrócą. Uznała, że to najlepszy moment na ucieczkę. Była w tak ciężkim stanie psychicznym, że nie od razu powiadomiła policję.

Dopiero po kilku tygodniach w lokalnej jadłodajni poznała jednego ze swoich oprawców. Później spotkała drugiego na dworcu PKS. Wtedy zdobyła się na odwagę, aby zgłosić się na policję. Jeden z napastników w czasie przesłuchania powiedział, że to pomyłka i że zaczepiło go na dworcu PKS dwóch bezdomnych, którzy powiedzieli, że jak nie da im pieniędzy, to oskarżą go o gwałt koleżanki.

Policja zna przeszłość Łukasza A. To recydywista, który do tej był karany za kradzieże i rozboje. Trzy lata temu wyszedł z więzienia

Za zbiorowy gwałt, którego się dopuścili, grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Łukasz A. może dostać zaostrzoną karę.