×

To największa modelka na świecie. Jej wymiary robią ogromne wrażenie

Waga ma znaczenie w świecie modelingu. Jednakże największa modelka na świecie udowadnia, że warto uparcie dążyć do swoich marzeń i nie trzeba mieć talii osy, by robić ogromną karierę przed aparatem.

Największa modelka na świecie

Już od jakiegoś czasu można zauważyć, że wiele osób zwłaszcza medialnych przystaje do ruchu ciałopozytywnych (#bodypositive), który ma na celu przeciwstawienie się nierealistycznym standardom urody. Coraz więcej gwiazd czy inflaucerów wstawia zdjęcia, na których widać fałdki tłuszczu, cellulit, rozstępy po ciąży i wiele innych cech, które zazwyczaj staramy się schować przed wzrokiem innych.

Jedną z najbardziej zaangażowanych „aktywistek body positive” jest Tess Holliday (prawdziwe nazwisko: Munster). 36-latka zaczynała jako blogerka, a dzisiaj jest profesjonalną modelką plus-size. Jakiś czas temu jako „pierwsza puszysta kobieta” podpisała kontrakt z prestiżową agencją, która do tej pory zatrudniała same wychudzone piękności.

Rozpoznawalność Holliday

To przyniosło Holliday rozpoznawalność, dzięki czemu mogła spopularyzować swój własny ruch #effyourbeautystandards („zmień swoje standardy piękna”) na Instagramie. Chce w ten sposób udowodnić kobietom, że rozmiar, wiek, kolor skóry czy inne cechy nie powinny wpływać na ocenę samych siebie.

Ostatnio modelka zaczęła wytykać społeczeństwu podwójne standardy po tym, jak sukienka, którą założyła w styczniu na rozdanie Grammy spotkała się z hejtem. Ale, gdy „założyło ją kilka chudych lasek” stała się nagle hitem sieci i TikToka:

To idealny przykład wykluczenia, z jakim osoby plus size i grube zmagają się w świecie mody. Nigdy nie jesteśmy postrzegani jako trendy, zjawiskowi ani nic w tym stylu. Ludzie nas odsuwają. Dlaczego potrzeba kogoś o szczupłej figurze, aby ludzie zaczęli się zachowywać tak, jakby zobaczyli [truskawkową sukienkę – przyp.red.] po raz pierwszy? Zaczęłam się zastanawiać, czy to stałoby się, gdybym była chudsza. To dlatego, że jestem gruba. To podwójne standardy. Uwielbiam fakt, że ta sukienka sprawiła, że trafiłam na listy najgorzej ubranych osób, gdy założyłam ją w styczniu na imprezę Grammy, ale teraz, ponieważ parę chudych osób pokazało ją na TikToku, wszyscy zwrócili na nią uwagę. Podsumowując — nasze społeczeństwo nienawidzi grubych ludzi, zwłaszcza gdy wygrywamy.

Pierwsze profesjonalne zdjęcia

Tess Holliday pracuje obecnie dla prestiżowej agencji modelingu. Zapewne mało kto z początku wierzył, że „puszysta kobieta” osiągnie sukces w tym zawodzie. Mierząca 165 cm kobieta może się pochwalić BMI na poziomie 42 i wymiarami 124-124-132.

36-latka wierzy, że dzięki swojej odwadze i publicznej działalności uda jej się zmienić społeczne postrzeganie piękna. Uważa, że seksbombą może być nawet osoba jej wymiarów. Na upublicznionych fotografiach z profesjonalnej sesji hipnotyzuje spojrzeniem, prawda?

Źródła: www.instagram.com, www.mirror.co.uk, www.papilot.pl
Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij