×

„Najcięższa kobieta świata” przeszła niezwykłą metamorfozę. Jak teraz wygląda?

Dekadę temu pobiła rekord Guinnessa, ale w mało chwalebnej kategorii. Najcięższa kobieta świata ważyła wtedy 290 kilogramów. Ale dziś Pauline Potter nie przypomina już siebie sprzed lat. Efekty jej przemiany są powalające!

Najcięższa kobieta świata

Pauline Potter to Amerykanka, która była jedną z bohaterek programu „My 600-Lb Life”. Kobieta była wówczas ekstremalnie otyła, ważyła 290 kilogramów. W kryzysowym momencie trafiła pod skrzydła irańskiego doktora Younana Nowzaradana. To właśnie dzięki niemu rozpoczęły się spektakularne zmiany w życiu Pauline.

Walka z otyłością w przypadku kobiety była walką na śmierć i życie.

Otyłość to podstępna, wyniszczająca choroba, która dzień po dniu rujnuje zdrowie człowieka. Tak było właśnie w przypadku Pauline, której nadprogramowe kilogramy obciążyły narządy, kręgosłup i stawy. Otyłość właściwie wykluczyła Pauline ze społeczeństwa. Amerykanka nie mogła funkcjonować, jak inni ludzie. Jak przyznała, próbowała schudnąć, organizując… łóżkowe maratony z byłym mężem.

Wiele osób intryguje fakt, że grube kobiety uprawiają seks i go lubią. Oczywiście nie jestem zbyt aktywna podczas seksu i raczej biernie leżę na plecach, ale mimo to spalam wtedy nawet 500 kcal. Już udało mi się zrzucić 44 kilogramy.

– mówiła w programie CNN.

Po takim sukcesie Pauline postawiła sobie nowy cel – znów chciała znaleźć się w księdze rekordów Guinnessa, ale tym razem jako kobieta, która schudła najwięcej kilogramów. Właśnie wtedy podjęła decyzję o operacji zmniejszania żołądka.

Dzięki irańskiemu doktorowi kobieta przeszła na restrykcyjną dietę. Przyjęto ją do szpitala, gdzie pilnowano, by nie spożywała więcej, niż 800 kalorii dziennie. Wcześniej, według niektórych źródeł, kobieta przyjmowała nawet 10 tys. kalorii dziennie.

Lekarz regularnie monitorował postępy Pauline. Dopiero po tym, jak schudła 20 kilogramów, mogła przejść operację zmniejszania żołądka. Był to krok milowy w życiu w życiu kobiety. Ale był to także dopiero początek jej drogi po lepsze życie…

„Gruba dziewczyna wciąż jest w mojej głowie”

Po operacji zmniejszania żołądka waga Pauline szybko stanęła w miejscu. Kobieta odmawiała stosowania się do zaleceń lekarza. Nie stosowała diety, nie chciała wykonywać ćwiczeń. Walka z otyłością okazała się przede wszystkim walką z własną słabością.

Lekarz naprawił mój żołądek, ale nie naprawił tego, co w moim umyśle. Muszę dalej walczyć. Ta gruba dziewczyna wciąż jest w mojej głowie.

– tłumaczyła kobieta w programie.

W końcu zdarzyło się coś, co skutecznie zmobilizowało, a raczej nastraszyło Pauline. Kobieta zażywała ogromne ilości środków przeciwbólowych. W końcu pękł jej wrzód w żołądku. Gdy trafiła do szpitala, w organizmie rozwinęła się sepsa. Lekarze znów walczyli o życie Pauline. Na szczęście skutecznie.

Po traumatycznych przejściach, w 2019 roku Pauline podjęła kolejną przełomową decyzję. Postanowiła, że podda się operacji usunięcia nadmiaru skóry. Dziś jest już inną kobietą. Schudła niemal 140 kilogramów i przeszła spektakularną metamorfozę. Najnowsze zdjęcia Pauline świadczą o tym, że wyszła zwycięsko z walki o samą siebie.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij