×

Nadciąga „bestia ze Wschodu”. Temperatura ma spaść nawet do -30°C

Nadciągają mrozy, które w połowie stycznia obejmą centralną Europę. Wyż nazywany „bestią ze Wschodu” przyniesie iście syberyjskie temperatury.

Marzenia o białej zimie

Pogoda, jak wiadomo, dawno przestała być bezpiecznym tematem. Od pewnego czasu ma to do siebie, że zawsze komuś nie pasuje. Niektórym jest za zimno, innym za gorąco. Jak pada, to niedobrze, bo nie ma słońca. Jak jest słońce to też niedobrze, bo susza. Polacy marzą o śródziemnomorskich temperaturach w naszym kraju, a kiedy rzeczywiście nadchodzą, to zaczyna się narzekanie, że klimat oszalał, a planeta zmierza ku zagładzie.

Większość rodaków zgadza się jednak co do tego, że zima powinna być biała, a nie deszczowa, a najlepiej wyglądać tak, jak na świątecznych pocztówkach. W minionych latach białe pejzaże nie zdarzały się zbyt często, więc to, co zapowiadają synoptycy na najbliższe dni, może u wielu Polaków wywołać szok.

Jak twierdzą meteorolodzy, nad Europę nadciąga syberyjski wyż, który już doczekał się pieszczotliwego przydomka: „bestia ze Wschodu”.

Nadciągają mrozy

Skąd to groźne określenie? Okazuje się, że syberyjski wyż przyniesie ekstremalnie niskie temperatury, nawet do minus 30 stopni Celsjusza. I to już niedługo!

Prognoza pogody serwisu mkWeather.com przepowiada nadejście „bestii ze Wschodu” na połowę stycznia. W dniach 16-17 stycznia wyż z Syberii obejmie centralną Europę, a wraz z nim nadejdą temperatury, o których istnieniu już trochę w Polsce zapomnieliśmy.

Jak przewidują meteorolodzy, syberyjski wyż dotrze, jak to wyż ze Wschodu, do wschodnich regionów naszego kraju. Temperatura spadnie tam do około minus 16 stopni Celsjusza i będzie to spadek raczej nagły. Jednocześnie spodziewane są tam w połowie stycznia opady śniegu do 20 cm.

Na południu kraju pokrywa śnieżna ma być dwukrotnie grubsza. Tam spodziewane są opady śniegu do 40 cm. Atak śnieżnej zimy przewidywany jest na koniec tegorocznych ferii, które, jak marzy premier Mateusz Morawiecki, wszyscy Polacy powinni spędzić w domach.

Stopniowo syberyjskie mrozy opanują całą Europę. Opady śniegu prognozowane są w Wielkiej Brytanii, Francji, a nawet Hiszpanii. W Skandynawii i niektórych regionach Rosji temperatura może spaść poniżej minus 50 stopni.

Jak twierdzą meteorolodzy, na tym zima w zasadzie się skończy i już na przełomie stycznia i lutego można spodziewać się pierwszych mgnień wiosny.

Źródła: www.fakt.pl, pogoda.wp.pl
Fotografie: pxhere.com

Może Cię zainteresować

zamknij