Podobała mu się koleżanka z pracy. Gdy zaprosił ją na randkę, pokazała prawdziwe oblicze

Pierwsza randka. Spotkanie, od którego tak wiele zależy. Spotkanie, na którym nie bez powodu tak bardzo się stresujemy – w końcu to od niego zależy, jak dalej potoczy się bliższa znajomość dwojga ludzi. I choć wiele osób zdaje sobie z tego sprawę, podczas tej wyjątkowej chwili nie zawsze skupiamy swoją uwagę na tym, co najważniejsze. Panie bardzo często przejmują się swoim wyglądem. Chcą zaprezentować się jak najlepiej, co niekiedy odbija się na rozmowie i ich zachowaniu. Oczywiście, prezencja jest bardzo istotna, ale jeśli pod pozostałymi względami będą luki, do kolejnych randek prawdopodobnie już nie dojdzie.

Co najczęściej zniechęca mężczyzn podczas pierwszych randek?

Relacje z randek, które miały miejsce w rzeczywistości, zostały zamieszczone na jednym z internetowych forów. To dzięki nim dowiadujemy się, co najczęściej mężczyźni zarzucają kobietom, podczas pierwszego spotkania we dwoje. Jak się okazuje, wiele opinii dotyczyły przesadnych przejawów seksualności w zachowaniu kobiet, choć wydawać by się mogło, że to głównie panowie przechodzą do tego tematu w pierwszej kolejności.

Podobała mu się koleżanka z pracy. Gdy zaprosił ją na randkę, pokazała prawdziwe oblicze
UdostępnijPixabay

Randka Steve’a

Jestem facetem starej daty i myślałem, że Kimberly jest dziewczyną, z którą będę się dogadywał. Poznaliśmy się w pracy. Kim była nową sekretarką. Zachowywała się profesjonalnie, dobrze sobie radziła, ubierała kobieco, ale elegancko. Rozmawialiśmy kilka razy i postanowiłem, że zaproszę ją na kolację. Zabrałem ją do włoskiej knajpy. Już na początku byłem trochę rozczarowany, bo Kim wyglądała nieprzyzwoicie. Miała za krótką spódniczkę, a biust prawie jej się wylewał z dekoltu. Zupełne przeciwieństwo dziewczyny, którą znałem na co dzień. Oboje zamówiliśmy makaron z krewetkami. Przy jedzeniu Kim robiła dwuznaczne gesty. Wsuwała makaron do ust bardzo powoli i jednocześnie patrzyła mi się w oczy. Od tego momentu wiedziałem, że już nie będę chciał się z nią spotkać. Na koniec była jeszcze na tyle bezczelna, że spytała, do kogo idziemy. Nie powiem, że nigdy nie przydarzyły mi się jednorazowe numerki. Jako nastolatek nie byłem święty, ale nigdy nie lubiłem narzucających się kobiet. Teraz unikam jej w pracy

Podobała mu się koleżanka z pracy. Gdy zaprosił ją na randkę, pokazała prawdziwe oblicze
UdostępnijPexels

Randka Dave’a

Byłem na naprawdę udanym spotkaniu z dziewczyną. Zabrałem ją na drinka, a potem poszliśmy na spacer. Blair wyglądała rewelacyjnie, nie mogłem oderwać od niej oczu. Była seksowna, ale jednocześnie miała klasę. Jej sukienka odsłaniała dokładnie tyle, ile trzeba. Kilka drinków rozwiązało nam języki i czułem się, jakbym znał ją od lat. Na koniec spotkania od razu zaproponowałem jej kolejne, a ona zgodziła się. Wróciłem do mieszkania nieziemsko szczęśliwy, ale kilka godzin po tym, jak położyłem się spać, obudziłem się, bo dostałem wiadomość. Była od Blair. Nie potrafię opisać swojego zdziwienia, gdy zobaczyłem zdjęcie jej nagich pośladków. Dziewczyna dosłownie zasypała mnie swoimi zdjęciami. Wszystkie miały erotyczny charakter. Pomimo podziwu dla jej wdzięków, poczułem się rozczarowany. Nigdy więcej się z nią nie spotkałem


Podobała mu się koleżanka z pracy. Gdy zaprosił ją na randkę, pokazała prawdziwe oblicze
UdostępnijPexels

Randka Justin’a

Po spotkaniu z dziewczyną pisaliśmy do siebie wiadomości przez całą noc. Byłem już nią zauroczony. Piękna, zabawna, inteligentna, a do tego naprawdę mną zainteresowana. Rozmawialiśmy o błahostkach i poważnych sprawach. W pewnym momencie zacząłem nawet myśleć, że coś z tego będzie. To chyba jednak dlatego, że zbliżał się poranek, a ja nie zmrużyłem oka. Następnego dnia jeszcze przed południem dostałem od niej wiadomość, co u mnie. Nie odpisałem, bo byłem bardzo zajęty. Po 40 minutach otrzymałem kolejnego SMS-a, czy się obraziłem. To była jakaś porażka. Pisaliśmy ze sobą całą noc, a ona znowu zaczyna z rana? Gnębiła mnie przez cały dzień, a na żadnego SMS-a jej nie odpisałem. Na koniec oczywiście zaczęła mnie wyzywać. Naprawdę była desperatką. Unikam takich lasek

Podobała mu się koleżanka z pracy. Gdy zaprosił ją na randkę, pokazała prawdziwe oblicze
UdostępnijPixabay

Randka Piotra

Nawet niedawno byłem na takiej randce. Zadałem dziewczynie kilka pytań, m.in. gdzie pracuje, co robi w wolnym czasie. Taki standard. I zacząłem czekać, kiedy ona się zrewanżuje. Niestety mógłbym chyba czekać wiecznie. Tamta panna powiedziała mi, że projektuje ubrania i chce rozwijać się w tej branży. Założyła nawet własną firmę. Nawijała tak chyba z czterdzieści minut. Po jakimś czasie zacząłem patrzeć na zegarek, a kiedy spytała, czy coś się stało, powiedziałem jej, że niestety, ale muszę wyjść. Takich randek w moim życiu było już kilka. Dziewczyna, która na pierwszym spotkaniu nie chce wysłuchać także mnie, jest spalona. Mam wrażenie, że większość dziewczyn to teraz księżniczki zapatrzone w czubek własnego nosa. A potem dziwią się, że faceta nie mogą znaleźć

_____________________________

*zdjęcia mają charakter poglądowy

Napisz do nas, jeśli spotkała Cię historia, którą chcesz się podzielić: [email protected]

Źródło: papilot.pl | Fotografie: google.com, flickr.com