Donald Tusk, premier kraju, ogłosił 30 stycznia, że od dnia 1 kwietnia 2024 roku zacznie obowiązywać obniżony podatek VAT dla tak zwanego sektora beauty. Przypomniał, że zmniejszenie stawki VAT na usługi kosmetyczne było elementem jego obietnic przedwyborczych i zaznaczył, że w tej gałęzi zatrudnionych jest około 100 tysięcy osób.
Niższy VAT dla branży beauty
W dostarczonej Ocenie Skutków Regulacji (OSR) przyłączonej do propozycji zmiany rozporządzenia przez ministerstwo finansów, modyfikującej przepisy dotyczące zmniejszonych opłat VAT na produkty i usługi. W OSR założono, że w pierwszym roku obowiązywania zmniejszonej stawki VAT do 8 proc. dla ofert kosmetycznych, skutek finansowy oszacowano na 128,3 mln zł, zakładając, że nowelizacja wejdzie w życie 1 kwietnia bieżącego roku.
"W kolejnym roku 2025 wykazano skutek w wysokości minus 207,9 mln zł, natomiast w roku 2026 minus 221,7 mln zł. W latach 2027-2033 skutek szacuje się na poziomie ok. minus 234,5 mln zł dla każdego roku. Łączny skutek (dla 10 lat) obniżenia stawki VAT z 23 proc. do 8 proc. będzie mieć ujemny wpływ na dochody budżetu państwa w wysokości ok. minus 2 mld 199,8 mln zł" - wskazano w OSR.
W OSR podkreślono, że ze względu na charakter planowanych zmian w regulacjach, oczekuje się pozytywnego wpływu tych zmian na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość, w szczególności na działalność firm operujących lub planujących operować w branży beauty, a także na rodziny, obywateli i gospodarstwa domowe, w tym również osoby z niepełnosprawnościami i seniorów, zwłaszcza jeśli będą korzystać z usług tej branży.
Branża beauty. Niszy VAT na konkretne usługi
"Dziennik Gazeta Prawna" przekazuje, że niższą opłatą VAT będą objęte usługi takie jak manicure, pedicure, formowanie brwi i rzęs, depilacja, przekłuwanie uszu oraz terapie światłem ultrafioletowym i podczerwonym.
Usługi takie jak korzystanie z solarium czy zabiegi chirurgii plastycznej nadal nie będą korzystać z obniżonej stawki VAT.
- To, co zaproponowało Ministerstwo Finansów, nie jest spełnieniem obietnicy, bo wyklucza z obniżonej stawki VAT połowę dziedzin. Branża beauty ma to do siebie, że jest branżą rozproszoną i usługi w obrębie branży beauty są wykonywane w różnych kodach PKD. Urzędnicy ministerstw mogli tych dziedzin nie dostrzec, a one są istotne z punktu widzenia bueauty, konsumenta oraz budżetu. Warto tu jednak przypomnieć, że 8-procentowy VAT, zdaniem wielu ekonomistów, nie kosztuje, lecz zarabia - podał w rozmowie z money.pl Michał Łenczyński, przewodniczący organizacji Beauty Razem, będącej inicjatorem propozycji wyrównania podatku dla całej branży.