×

Przetrwała z synem 10 dni w buszu dzięki radom, które widziała w programie telewizyjnym

Michelle Pittman i jej 10-letni syn wybrali się na wycieczkę do Parku Narodowego Mount Royal w Nowej Południowej Walii. Kiedy nie wracali przez kilka dni, rodzina była bardzo zaniepokojona.

W końcu zgłoszono ich zaginięcie. Ze względu na wielki obszar poszukiwań, wielkoskalowa misja ratunkowa zajęła kilka dni.

Choć po tak długim czasie nikt nie miał większych nadziei na to, że kobieta i chłopiec są żywi, zdumieni ratownicy odnaleźli ich 2 października.

Matka z synem przez 10 dni błądziła po australijskim buszu. Udało im się przeżyć dzięki metodom przetrwania stosowanym przez Beara Gryllsa. Byli odrobinę odwodnieni, ale poza tym ich stan zdrowia był bardzo dobry.

Wszyscy byli w absolutnym szoku, kiedy Michelle i 10-latek okazali się być w doskonałej formie. Umiejętności zademonstrowane w programie telewizyjnym uratowały im życie.

Kobieta zdradziła, że wraz z synem zbierała wodę tak, jak pokazywał to wszystkim znany podróżnik, zlizywali ją z roślin i kopali dziury w ziemi, by zebrać ją za pomocą liści.

Oprócz tego, wiele innych sztuczek zaprezentowanych przez Beara Gryllsa okazało się być bardzo pomocne.

Michelle zastosowała wiele technik survivalowych, które zapamiętała oglądając program. Kobieta i 10-latek uporali się z wieloma problemami jak choćby ukąszenia owadów, by wyjść z beznadziejnej sytuacji. Na szczęście w końcu, po 10 dniach, doczekali się ratunku.

Bear Grylls Degree Commercial

Umiejętności zaprezentowane przez Beara Gryllsa uratowały tej dwójce życie. To niebywałe, że przetrwali tak długo, bazując jedynie na radach z programu telewizyjnego.

Może Cię zainteresować

zamknij