×

Matka prowadziła dzieci na smyczy. Przechodnie natychmiast wezwali policję

Matka prowadziła dzieci na smyczy na terenie łódzkiej dzielnicy Bałuty. Zbulwersowani przechodnie zawiadomili policję. Chociaż kobieta tłumaczyła, że to była zabawa, sprawą zajęła się prokuratura.

Matka prowadziła dzieci na smyczy

W ubiegły poniedziałek około godz. 18.30 na ulicy Sukienniczej w Łodzi przechodnie zauważyli kobietę z córką prowadzące na smyczach dwoje kilkuletnich dzieci. Jedną dziewczynkę prowadziła mama, a siostra – drugą. Przechodnie poczuli się zszokowani tym widokiem, bo uznali, że jest to oznaka upokorzenia dzieci poprzez porównywanie je do psów.

Kiedy na miejsce przyjechała policja, matka dziewczynek przyznała, że w zabawie ze smyczami rzeczywiście chodziło o naśladowanie psów, ale dzieci, w przeciwieństwie do przechodniów, nie uważają tego za upokorzenie. Po prostu chciały udawać pieski na spacerze, stąd ten pomysł.

Prokuratorskie śledztwo

Jak ustalili funkcjonariusze V Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, w zatrzymanej w celu wyjaśnień rodzinie nie odnotowano wcześniej żadnych interwencji.  W dodatku smycze i szelki dla dzieci bywają stosowane jako środek wychowawczy w nauce chodzenia lub w przypadku szczególnie ruchliwych i ciekawych świata dzieci, dla ich bezpieczeństwa, jeśli rodzice boją się, że w razie czego mogą ich nie dogonić.

Mimo to sprawą zajęła się prokuratura. Wprawdzie, jak zaznacza zespół prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, nie odebrano dzieci od razu, ale prokurator uważnie przyjrzy się całej sprawie:

O zaistniałej sytuacji funkcjonariusze V Komisariatu KMP w Łodzi powiadomili Prokuraturę Łódź-Bałuty. Prokurator zdecydował, aby dzieci pozostały pod opieką rodziców. Trwają czynności sprawdzające w tej sprawie.

Źródła: www.fakt.pl, neurosocjologia.wordpress.com, www.nishka.pl

Polecane