×

Mama Brajana walczy ze stereotypami. „Wielokrotnie wracał ze szkoły z płaczem i mówił, że ma brzydkie imię”

Mama Brajana walczy ze stereotypami związanymi z imieniem syna. Uważa, że są one bardzo krzywdzące, a imię Brajan jest piękne. „Środowisko szkolne dopuszcza się uszczypliwości wobec Brajanka” – żali się pani Joanna.

Imię, które utrudnia życie dziecku?

Brajanek, Dżesika – te imiona brzmią światowo. I chociaż rodzice są z Polski i w Polsce mieszkają, wielu z nich upodobało sobie podobne imiona. Z pewnością wyróżniają się spośród grona Zuzi, Julek, Antków i Janków. Sęk w tym, że wśród wielu osób wywołują negatywne reakcje.

Rodzice często powtarzają, że wybierają dziecku imię, które im się podoba i nikomu nic do tego. Ale czy tego chcemy, czy też nie, 90 proc. imion to nośniki stereotypów. W dużej mierze to nasze imię decyduje o tym, jakie pierwsze wrażenie zrobimy, jak będziemy traktowani przez rówieśników, nauczycieli, a nawet rekrutera z działu HR. I tak Seba, Karina, Dżesika czy Brajanek, mogą mieć większe trudności w nawiązaniu relacji czy znalezieniu wymarzonej pracy, niż ich rówieśnicy z bardziej tradycyjnymi imionami.

Oczywiście w rodzicach wywołuje to spore emocje. Pani Joanna – czytelniczka portalu ofeminin.pl, poskarżyła się na to, jak traktowany jest jej ośmioletni syn Brajan.

Mój syn ma osiem lat i bardzo cierpi z powodu szyderstw i złośliwych uwag na temat swojego imienia. Koledzy i koleżanki ze szkoły są bezlitośni. Przykro jest mi to mówić, ale nauczyciele także. Poza tym nie tylko środowisko szkolne dopuszcza się uszczypliwości wobec Brajanka. Wszędzie, gdzie tylko musi podać swoje imię, spotyka się ze złośliwymi uśmiechami i niedowierzaniem. […] Niestety moja interwencja nie zawsze jest możliwa. Spośród złośliwych komentatorów najgorsze są chyba inne dzieciaki. Niektóre nie chcą się bawić z synem i przezywają go paskudnie

– twierdzi kobieta.

Mama Brajana walczy ze stereotypami

Pani Joanna żali się, że ludzie kojarzą imię Brajan z patologicznymi rodzinami.

Cały czas spotykam się z opinią, że imię Brajan jest nadawane tylko w rodzinach patologicznych, w których rodzice są niewykształceni i zaniedbują swoje dzieci. […] Może nie mam wyższego wykształcenia, ale nie uważam się za ignorantkę, a już na pewno nie za patologię społeczną. Pracuję w sklepie odzieżowym, a mój mąż pełni funkcję kierowniczą. Jesteśmy normalną rodziną. Nie pijemy, nie zaniedbujemy dzieci, nie należymy też do biednej warstwy społeczeństwa

– tłumaczy.

Córka ma na imię Pamela i czasami też widzę krzywe uśmieszki ludzi w odpowiedzi na to, jak ją przedstawiam. Ale nie ukrywam, że w przypadku syna jest o wiele gorzej

– dodaje.

Doszło nawet do tego, że syn pani Joanny poprosił o zmianę imienia. Ośmiolatek ma dość i często wraca ze szkoły z płaczem. Chłopiec sądzi, że mogłoby być inaczej, gdyby zamiast Brajana rodzice wybrali dla niego imię Bartek.

Brajan wielokrotnie wracał ze szkoły z płaczem i mówił, że ma brzydkie imię. Tłumaczyłam mu i pocieszałam go, że wcale tak nie jest i to zachowanie jego rówieśników aż się prosi o uwagę. Niestety nie na wiele się to zdało. Doszło nawet do tego, że Brajan poprosił nas, żebyśmy zmienili mu imię na Bartek i tak go nazywali. Gdy powiedzieliśmy, że to niemożliwe, przez kilka dni odmawiał chodzenia do szkoły. W końcu jakoś go przekonaliśmy. Mąż dał mu do zrozumienia, że jak skończy 18 lat sam będzie mógł to zrobić, ale do tego czasu na pewno zmieni zdanie i przekona się, że ma piękne, oryginalne imię – niczym z filmu

– wyjaśnia kobieta.

Mama Brajana tłumaczy, że to nie jej syn powinien zmienić imię, a ludzie podejście. Jak twierdzi, gdyby miała wybrać drugi raz, ponownie zdecydowała by się na imię Brajanek.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Pixabay (miniatura wpisu), Pixabay

Może Cię zainteresować

zamknij