×

Krótki termin składania wniosków. Jeśli go przegapisz możesz stracić nawet 6 tys. zł!

Mali przedsiębiorcy w końcu doczekali się małego ZUS dla firm. Jednakże muszą się oni spieszyć, bo jeśli przegapią termin składania wniosków, to stracą sporo pieniędzy.

Mały ZUS dla firm

Od 1 stycznia 2019 roku – obowiązuje tzw. Mały ZUS. Mogą z niego korzystać przedsiębiorcy, których średniomiesięczny przychód w 2018 roku nie przekraczał 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 63 tys. zł rocznie. Domagano się wprowadzenia kolejnej ulgi dla najmniejszych firm jednoosobowych.

To ulga przede wszystkim dla osób pracujących na własny rachunek, których dochody nie przekraczają 6 tys. zł miesięcznie, a przychody – 10 tys. zł miesięcznie. Bez względu na branżę w jakiej pracują. Dla osób zainteresowanych,  będzie to oznaczało, że zapłaci na ubezpieczenia społeczne 442,96 zł, czyli mniej o 549,34 zł. Ale uwaga, ulga nie obejmuje składek zdrowotnych. Te trzeba będzie płacić w pełnej wysokości.

Drobny haczyk w ustawie

Nowa ustawa to bardzo dobra wiadomość dla małych przedsiębiorców, tylko jest jedno „ale”. Jeśli nie złoży się wniosku wciągu miesiąca, to przedsiębiorca będzie płacił takie same stawki jak dotychczas, czyli 1 317 zł miesięcznie.

Chęć skorzystania z małego ZUS-u plus będzie można zgłosić do końca pierwszego miesiąca obowiązywania nowej regulacji. Jeśli nie złożą odpowiednich papierów, rocznie stracą aż 6 000 zł!

Z ulgi można korzystać tylko przez 3 lata, później stawka ZUS wróci do pierwotnej wartości. Nie jest wykluczone, że „mały ZUS plus” wejdzie w życie 1 stycznia 2020 roku.

Według rządu pomoże to w rozwoju

Obecne rządy Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie zapowiadały, że chcą poprawić życie małych i drobnych przedsiębiorców. Teraz realizują pierwsze kroki w tej kwestii, co bardzo zachwalał obecny premier Mateusz Morawiecki.

To rozwiązanie, które pomoże rozwinąć skrzydła małym przedsiębiorcom. Najbardziej zależy nam na rozwoju rodzimego kapitału. Chcemy, żeby polski kapitał był podstawą naszego modelu gospodarczego. To pomoc dla przedsiębiorców, żeby mogli jak najszybciej rosnąć na naszym rynku

Z kolei opozycja i przeciwnicy PiS-u podkreślają, że rząd tylko mówi o chęci poprawy polskiej gospodarki. Podkreślają, że politycy nie zrobili nic w sprawie wielkich korporacji, które unikają opodatkowania i rejestrują swoją działalność gdzie indziej. Podobnie ma się kwestia wielkich serwisów internetowych pokroju Facebook czy Google.

Czy nowa ustawia polepszy życie przedsiębiorcom?

Źródła: www.fakt.pl, finanse.wp.pl, nto.pl
Fotografie: Pixabay, Instagram

Polecane

Może Cię zainteresować