×

7-latka wróciła z wakacji z poparzeniem chemicznym ręki. Blizny pozostaną z nią do końca życia

Pamiątki z wakacji zazwyczaj kojarzą się z miłym wspomnieniem, które na długo chcemy mieć w pamięci. Niestety 7-latka nie będzie miło wracać pamięcią do wakacji w Egipcie. Dziewczynka marzyła o egzotycznej ozdobie na ciele, ale bardzo długo jej tata nie dawał się namówić. W końcu uległ córce i pozwolił na wykonanie henny na ręce, która po kilku dniach miała się zmyć. Gdyby wtedy wiedział, co spotka jego dziecko, na pewno by do tego nie dopuścił.

Wakacje, które zamieniły się w piekło

Udało się ubłagać tatę, aby na ciele pojawiła się henna, którą wykonano w hotelowym centrum SPA. Na samym początku dziewczynka była zachwycona tatuażem, ale szybko okazało się, że nie była to dobra decyzja.

Siedmiolatka czuła ogromny ból

Po jakimś czasie dziewczynka zaczęła skarżyć się na swędzenie. Bardzo szybko w miejscu henny pojawiły się pęcherze. Od razu trafiła do szpitala, w którym lekarze oznajmili, że dziecko miało chemiczne poparzenia 2. i 3. stopnia. Wiele godzin trwało opatrywanie ran, które niestety odbywało się bez znieczulenia.

Czuję, że jako ojciec zawiodłem. Moja córka będzie mieć blizny do końca życia. Byliśmy zupełnie nieświadomi niebezpieczeństwa i myślę, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że mogą być UCZULONE na substancje, które znajdują się w czarnej hennie. Pasta zawiera składnik zwany parafenylenodiaminą (PPD), który poważnie może zaszkodzić naszemu zdrowiu… Myślę, że to moja wina, ponieważ nie wiedziałem o tym, ale i salonu, który powinien informować o tym, że w czarnej hennie występuje składnik, na który można być uczulonym. Chcemy podzielić się naszą historią, aby ostrzec ludzi.

Niestety rodzice zbyt późno zareagowali i na skórze dziewczynki zaczęły pojawiać się strupki, które lekarze musieli przeciąć.

Hotel w Hurghadzie przeprosił i poinformował, że zrezygnował z usługi wykonywania tatuaży z henny. W wiadomości e-mail do rodziny Heike Moursy, menedżer ds. Relacji z klientami w Fort Arabesque Resort, Spa & Villas, napisał:

W imieniu właściciela Centrum Urody jeszcze raz ogromnie przepraszamy za to, co spotkała Państwa córkę. Nie chcemy, aby kiedykolwiek doszło do czegoś podobnego w przyszłości, dlatego dyrektor hotelu zdecydował się zrezygnować na stałe z tej usługi. Wiemy, że to nie pomoże Państwa córce, ale chcemy, aby inni czuli się bezpieczni.

Warto mieć tę przykrą historię na uwadze, gdy dziecko poprosi Cię o pozwolenie na wykonanie z pozoru niegroźnego tatuażu z henny.

Polecane

Może Cię zainteresować