×

W mocnych słowach Krzysztof Skiba skomentował narzekania artystów na kwarantannę. Nie podoba mu się że koledzy narzekają na odwołane koncerty i występy. Jego wpis cieszy się sporą popularnością!

Krzysztof Skiba w mocnych słowach

Lider zespołu Big Cyc dał się już poznać jako osoba, która nie przebiera w słowach i mówi szczerze co sądzi za pomocą swojego fanpage. Od czasów dojścia do władzy Prawa i Sprawiedliwości regularnie w sieci krytykuje ich rządy oraz wszystko co uważa za niestosowne. Dzisiaj oberwało się gwiazdom oraz artystom, którzy narzekają na brak pracy z powodu koronawirusa.

Już nie mogę czytać tego utyskiwania moich koleżanek i kolegów z branży artystycznej. Jęczą jak stare baby u lekarza, że odwołano im koncerty czy spektakle. Stękają jak dziady kościelne, że stracą pieniądze. No trudno WSZYSCY (oprócz producentów maseczek ochronnych i płynów dezynfekujących) STRACĄ. Nie tylko artyści, są w tej trudnej sytuacji.

Odniósł się także do ludzkiej przyzwoitości oraz patrzenia szerszym okiem na to co się wokół dzieje. Zwraca uwagę, że artyści powinni przestać myśleć tylko o sobie, a obecna „lekcja” w postaci koronawirusa przyda się wszystkim:

Podstawowa przyzwoitość każe, aby w ciężkich czasach nie myśleć tylko o sobie. Wielu innym JEST i BĘDZIE o wiele gorzej. Wy po prostu zarobicie w tym roku MNIEJ kasy. Warto przy tej okazji zdobyć się na jakąś rozsądną refleksję. Przewartościować swoje życie.

Pomyśleć o tym, że ta niespodziewana LEKCJA koronawirusa przyda się nam wszystkim. Być może warto zadumać się nad kruchością życia, przypomnieć sobie starą prawdę, że jesteśmy tylko pasażerami w tym pociągu pędzącym przez czas, a samo życie nie polega tylko na fajnej imprezie z kokainą pod nosem i bentleyem pod pachą.

„Wiewiórka jest mądrzejsza od was”

W dalszej części wpisu Skiba brutalnie punktuje celebrytów w szczególności tych, którzy biorą olbrzymie sumy za koncerty. Zastanawia się jak to jest możliwe, że takie osoby nie odłożyły pieniędzy na czarną godzinę, że tak teraz narzekają:

Minęły zaledwie cztery dni kwarantanny, a już polskie GWIAZDY cierpią i skarżą się, że nie będą miały za co płacić rachunków. Gdyby to byli jeszcze jacyś młodzi wykonawcy na dorobku, debiutanci, artyści niszowi. Nie! Do chóru narzekających zapisali się wykonawcy, którzy za jeden koncert biorą po 60 tys. zł i więcej.

Kobieta z dyskontu pracuje na takie honorarium przez rok albo i dłużej. Co robiliście przez całe życie? Czemu nie odłożyliście pieniędzy jak wszystkie kurki z monetą były odkręcone? Po cholerę kupowaliście drogie auta i braliście kredyty jak idioci?

Na koniec stwierdził, że celebryci są niezaradni i lepiej w życiu radzą sobie pewne leśne gryzonie:

Wiewiórka jest mądrzejsza od was, bo wie, że trzeba sobie schować orzeszka na zimę. Nic się nie stanie. Damy wszyscy radę. Wytrwamy! Tylko już bez tego fałszywego jęczenia proszę. I pomóżcie tym, którzy mają w życiu mniej szczęścia niż wy. To was uskrzydli.

Zgadzacie się z przesłaniem piosenkarza Big Cyca?

Źródła: www.facebook.com

Może Cię zainteresować