×

Królowa życia powiększyła usta? „Teraz coraz bardziej ta twarz sztuczna”

Królowa życia powiększyła usta? Co do tego zdania są podzielone, ale nawet jeśli, to nie byłby pierwszy raz… Dagmara Kaźmierska stawia na objętość. Przesadziła?

Nieoczekiwana kariera

Dagmara Kaźmierska, była sutenerka z Kłodzka, a obecnie bizneswoman z Kudowy-Zdroju, jest niekwestionowaną gwiazdą emitowanego w TTV reality show Królowe życia. Jak kokieteryjnie przyznała w rozmowie z Faktem, o jej karierze zadecydował przypadek. Ona sama, jak ujawniła, zawsze była zbyt skromna, by pchać się do telewizji.

Na szczęście producent programu wybił jej te obawy z głowy. Gdyby nie jego determinacja, Polacy byliby pozbawieni wglądu w barwne życie Dagmary, a chyba każdy przyzna, że byłaby to niepowetowana strata. Jak wspomina Kaźmierska, zaczęło się od marzeń o aktorstwie, ale nie jej, tylko syna. A potem ułożyło się zupełnie jak w bajce:

Do końca życia będę pamiętać, bo wszystko zaczęło się od tego, że mój syn chciał zostać aktorem. Mówię: „Dobrze synu, pojedziemy na casting”. I co się okazało? Wzięli starą, a nie dziecko. Tam właśnie poznałam mojego reżysera Piotrusia Wąsińskiego, u którego wystąpiłam na planie pierwszego paradokumentu. On stwierdził, że skoro jestem taka szalona, to zrobi ze mną serial. Ja mówię: „Piotruś, czy ludzie będą chcieli taką staruchę oglądać i słuchać głupot?”. A on odparł, że tak! Stwierdziłam, że trzeba jeszcze kogoś dobrać, bo nie każdy mnie polubi, musimy mieć innych bohaterów. I tak zaczęliśmy robić „Królowe”, a Piotrek dalej już się wszystkim zajął.

 

Królowa życia powiększyła usta?

Kaźmierska doskonale opanowała reguły rządzące show biznesem. Jest w pełni świadoma, że na wizerunek trzeba sobie zapracować i podsyca zainteresowanie swoją osobą również poza programem.

Dba o to, by jej milion fanów na Instagramie nigdy się nie nudził. Ostatnio olśniewa zdjęciami ze swojego luksusowego urlopu, dzięki czemu Polacy, pozamykani w domach z powodu pandemii, mogą zobaczyć, jak wygląda słońce. Na jednym z ujęć Dagmara kusi dekoltem, przywodząc na myśl pochlebne, być może nadmiernie, skojarzenia z Sophią Loren, a na innych epatuje nabrzmiałymi ustami.

 

Wargi Dagmary rozpętały ożywioną dyskusję na temat zabiegów z zakresu medycyny estetycznej. Pojawiły się podejrzenia, że z okazji urlopu i planowanej relacji na Instagramie, zdecydowała się jeszcze bardziej je powiększyć, zwłaszcza że zaledwie dwa tygodnie temu zamieściła swoje zdjęcie z gabinetu zabiegowego, do którego pozuje zalana krwią.

Niestety nie obeszło się bez złośliwych spostrzeżeń na temat rzekomego podobieństwa do karpia. Jak komentuje fani:

Wolałam Dagmarę w poprzednim wydaniu…

Teraz coraz bardziej ta twarz sztuczna.

Cóż, miejmy nadzieję, że wypełniacze, o ile doszło do ich wstrzyknięcia, z czasem się ułożą i usta zaczną wyglądać bardziej naturalnie. A może nawet dojdzie do tego, że Dagmarze uda się je zamknąć, z czym chyba na razie ma niejakie kłopoty…

Źródła: www.se.pl, www.instagram.com, www.eska.pl
Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Polecane

Może Cię zainteresować