Ma 6 dzieci, chociaż nie skończyła 30-tki. Obcy facet napisał do niej ubliżającą wiadomość

W dzisiejszych czasach, jeśli pary decydują się na potomstwo, to przeważnie mają na myśli jedno, góra dwoje dzieci. Niektórym zatem trudno uwierzyć, że istnieją małżeństwa, które pragną mieć wielką rodzinę i dążą do swojego celu…

Historia młodej mamy

Krechelle Carter ma 29 lat, ale urodziła już sześcioro dzieci. Wszystkie pociechy mają mniej niż 7 lat. Australijka przekonuje, że czuje się doskonale w roli mamy. Jednak pewien mężczyzna napisał do niej niedawno przykrą wiadomość.

Współczuje jej dzieciom

„Michael Smith” (bo takie dane miał wpisane mężczyzna) skomentował miejsca intymne 29-letniej blogerki i oznajmił, że współczuje jej dzieciom. Carter postanowiła opublikować treść tej wiadomości na swoim Instagramie.

Wszystko, co robisz, jest strasznie niewiarygodne.
Twoja pochwa musi wyglądać jak wrak.
Mając tyle dzieci nie zapewnisz im normalnego życia.
Ich przyszłość zapowiada się strasznie.
Poza tym jesteś chorobliwie otyła.
Współczuję maluchom takiej matki

Publiczna odpowiedź

Kobieta postanowiła odpowiedzieć hejterowi, bo nie zgadza się na takie akty przemocy. Zrobiła to jednak publicznie.

Przemoc. To naprawdę musi się skończyć. Chcę dać wszystkim do zrozumienia, że żadna forma agresji nie będzie przeze mnie tolerowana. Niektórzy tracą sporo czasu na nienawiść. Ale co będzie następne? Czy kiedyś się zatrzymasz?

Nie rodziła naturalnie

Młoda mama wyznała również, że wszystkie jej pociechy przyszły na świat poprzez tzw. „cesarkę”.

Od razu zacząłeś komentować moją waginę. A jeśli chcesz wiedzieć, to ma się całkiem nieźle, bo wszystkie dzieci urodziłam poprzez cesarskie cięcie (gdyby wyszły przez moje krocze, to byłaby jeszcze piękniejsza). Wyciągnięto mi z brzucha 6 maluchów, więc naprawdę już nic mnie nie ruszy

Normalna rodzina

Krechelle próbowała przekonać hejtującego mężczyznę, że jej rodzina jest zwyczajna.

Dzieci mają się naprawdę dobrze. Jemy razem brokuły i dobrze się bawimy. Czasami zmuszam je do spania, jak każdy dobry rodzic. Jesteśmy cholernie normalną rodziną


Ma problemy, jak każdy inny rodzic

Wraz z mężem dają dzieciom sporo swobody. Zdarza się jednak, że z czymś się nie wyrabiają, ale dzieci to najlepsze, co mogło ich spotkać w życiu.

Dajemy naszym pociechom sporo wolności. Poza tym, że zamykamy je w domu na noc, ale każdy musi kiedyś odpocząć. Nie chcemy też, by zjadły je lisy. Bywa i tak, że nie wyrabiamy się czasowo. Przegapiliśmy dwie ostatnie lekcje pływania. Ale, na litość Boską, dzieci to najlepsze, co przytrafiło mi się w życiu. Żadnego z nich bym nie zmieniła. Kocham je!

Pracuje nad swoją wagą

Carter nie obraziła się na słowa „Smitha”, który wypominał jej nadwagę. Jest świadoma swojej sylwetki i jak napisała:

To prawda, że jestem otyła. Jestem od kiedy pamiętam, ale daj mi kilka miesięcy i spróbuję się z tym uporać

To nie był jedyny hejt

Wyznała również, że mężczyzna nie jest jedyną osobą, która ją atakuje w Internecie. Pisze o tym wszystkim, ponieważ chce, aby ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, co się dzieje.

Mogło dojść do tragedii

29-letnia mama zapewnia, że ma cudowną rodzinę i wspierającego partnera. Jednak takie gorzkie słowa, które napisał do niej hejter, mogły wyrządzić sporo krzywdy…

Mam kochającego męża, piękne i zdrowe dzieci oraz rodzinę i przyjaciół, którzy skoczą za mną w ogień. Otrzymałam twoją wiadomość odpoczywając po operacji. Wstydź się. Powtórzę to, co już kiedyś pisałam: wystarczy jedno nieodpowiednie słowo, w nieodpowiednim czasie, wypowiedziane w kierunku nieodpowiedniej osoby

Czy naprawdę chcesz doprowadzić do tragedii?

Szczęście w nieszczęściu

Tym razem wiadomość pełna nienawiści i krytyki, trafiła do pewnej siebie kobiety. Strach pomyśleć, co stałoby się, gdyby dotarła ona do osoby, która np. ma depresję albo jakieś załamanie…

Słowa mają moc. Nie zapominajmy o tym

Źródło: papilot.pl | Fotografie: Instagram.com