×

Koronawirus w warszawskiej stacji dializ. Dramatyczny apel Rafała Trzaskowskiego

Koronawirus w warszawskiej stacji dializ! Sytuacja ta pokazuje, jak ważne jest wprowadzenie obowiązkowych badań dla personelu medycznego. Apele tego typu pojawiają się już od dłuższego czasu, jednak nadal w żadnej placówce nie poddaje się pracowników szpitali regularnym testom na obecność koronawirusa. Czy teraz to się zmieni?

Testy dla personelu medycznego

Do tej pory niejednokrotnie pojawiały się doniesienia o nieodpowiedzialnym zachowaniu ludzi, którzy osobiście zgłaszając się z podejrzeniem koronawirusa do szpitali czy przychodni, nie tylko narażali znaczną rzeszę ludzi na zarażenie, ale przede wszystkim paraliżowali pracę tych placówek.

W związku z ryzykiem przeniesienia wirusa na lekarzy i pielęgniarki, konieczne było kierowanie ich na kwarantannę. To z kolei skutkuje rażącymi brakami w kadrze, w szpitalach brakuje personelu.

Koronawirus w warszawskiej stacji dializ

Wczoraj w nocy prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski poinformował na swoim profilu na Facebooku o wykryciu koronawirusa u jednej z pracownic warszawskiej stacji dializ. W dramatycznym wpisie zaapelował do rządzących o umożliwienie pracownikom szpitali wykonywania darmowych testów.

Rząd musi natychmiast zapewnić testy pracownikom służby zdrowia. Apeluję o natychmiastowe działania – sytuacja staje się dramatyczna.

Podkreślił, że wykrycie zakażenia u jednej osoby, wiąże się z koniecznością odbycia kwarantanny przez wszystkich pracowników, którzy mieli z nią styczność.

Bez testów musimy dziś wysłać kilkanaście pielęgniarek i kilkunastu lekarzy na kwarantannę.

Testy mogą dawać błędne wyniki

Należy zaznaczyć, że aby uzyskać prawidłowy wynik testu konieczne jest odczekanie około 5-7 dni od dnia potencjalnego zakażenia. Test wykonany wcześniej jest obarczony sporym błędem.

Z tego powodu lekarze ze szpitala w Zielonej Górze bardzo długo zwlekali z wypuszczeniem do domu tzw. pacjenta zero. Przyczyną był fakt, że pomimo braku objawów choroby, nie byli pewni czy Mieczysław Opałka rzeczywiście jest zdrowy. Dopiero po uzyskaniu aż czterech negatywnych wyników, rekonwalescent mógł opuścić szpital, bo uznano go za wyleczonego z koronawirusa.

Zgodnie z danymi na niedzielę wieczór w województwie mazowieckim hospitalizowanych z powodu podejrzenia zakażenia COVID-19 jest łącznie 725 osób, a objętych nadzorem epidemiologicznym jest 9 289 osób. Kwarantannę domową odbywa natomiast 11 906 osób.

W całej Polsce potwierdzono już 1 905 zakażeń koronawirusem, a z powodu Covid-19 zmarły 26 osoby.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Facebook, Pixabay

Polecane

Może Cię zainteresować