×

Koronawirus w Polsce 21 maja. Według danych MZ, epidemia wciąż nie wygasa

Koronawirus w Polsce 21 maja. Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze dane dotyczące ilości zakażeń. Poranny raport jest sporym zaskoczeniem, ponieważ nikt nie przypuszczał, że epidemia nabierze tempa pod koniec maja.

Koronawirus w Polsce 21 maja

Wbrew ustaleniom matematyków, mówiących o tym, że szczyt epidemii koronawirusa w Polsce będzie miał miejsce około 25 kwietnia, wciąż trudno jest określić czy pik zachorowań jest już za nami czy też dopiero nas czeka. Na przestrzeni ostatnich kilku tygodni ilość zakażeń dynamicznie się zmienia.

Za każdym razem, gdy liczba zakażonych maleje, kilka dni później następuje gwałtowny wzrost. Z podobną sytuacją mamy do czynienia obecnie. Za sprawą niespodziewanego wybuchu ogniska zakażeń na Śląsku, epidemia wymknęła się spod kontroli.

Dziś rano Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze dane dotyczące liczby zakażeń koronawirusem. Mamy 245 nowych przypadków. Dotyczą one województw:
śląskiego (189),
wielkopolskiego (16),
zachodniopomorskiego (12),
małopolskiego (10),
świętokrzyskiego (4),
lubelskiego (4),
pomorskiego (3),
lubuskiego (3),
dolnośląskiego (3),
kujawsko-pomorskiego (1).

Są też ofiary śmiertelne. Jak podaje resort zdrowia w mediach społecznościowych:

Z przykrością informujemy o śmierci 3 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 78-M Tychy, 78-M Cieszyn, 60-K Puławy. Wszystkie osoby miały choroby współistniejące.

W komunikacie poinformowano również o zmianie w statystykach, która wynikała z otrzymania „wyniku fałszywie dodatniego”.

W związku z przekazanym przez WSSE Olsztyn raportem dotyczącym jednego wyniku fałszywie dodatniego, odejmujemy go ze statystyk.

Łącznie od początku epidemii do tej pory w kraju wykryto 19 983 zakażenia koronawirusem, w tym 965, to osoby zmarłe.

Skąd się wziął koronawirus?

Epidemia koronawirusa w Wuhan już wygasła i naukowcy mają więcej czasu na dociekanie, w jakich okolicznościach doszło do pierwszego zakażenia chorobą. Zespół biologów University of British Columbia dostrzegł związek nowego koronawirusa z wirusem SARS-CoV w fazie z 2003 roku.

Ich najnowsze badania wykazują, że wirus pojawił się w Chinach na targu w Wuhan nie za sprawą zwierząt, lecz po tym jak znalazł się tam zarażony wcześniej człowiek. W związku z tym, wykluczono możliwość przenoszenia wirusa między gatunkami.

Naukowcy stwierdzili w swojej pracy, że:

Publicznie dostępne dane genetyczne nie wskazują na przenoszenie wirusa między gatunkami na targu.

Biolodzy uważają, że prawdopodobne jest, że koronawirus mógł zostać wcześniej celowo zmodyfikowany w laboratorium w Wuhan w Chinach, aby jego zaraźliwość była jak największa.

Należy wziąć pod uwagę możliwość, że niemodyfikowany genetycznie prekursor mógł zostać przystosowany do ludzi podczas badań w laboratorium.

Fotografie: Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować