×

9-latek obudził się z tatuażem na twarzy. Nie pamięta, co wydarzyło się w dniu jego Komunii

Właśnie rozpoczął się gorący, komunijny okres. Okres, który wielu osobom kojarzy się z przyjęciem pierwszej Eucharystii, prezentami, ale również przyjęciem czy nawet imprezą – czasami w dosłownym tego słowa znaczeniu. Huczną balangę w restauracji postanowili zorganizować rodzice 9-letniego Patryka. Nikt jednak nie spodziewał się, że impreza wymknie się spod kontroli i skończy w taki, a nie inny sposób.

To był bez wątpienia najgrubszy melanż w życiu młodego chłopca.

Obudziłem się w ubraniu na podłodze w salonie. Wstałem, podszedłem do lustra i aż krzyknąłem – wspomina Patryk.

Twarz 9-latka była pokryta tatuażem. Jakby tego było mało, brakowało mu jednego zęba.

Reakcja chłopca była jak najbardziej zrozumiała, ponieważ kompletnie nie pamiętał, jak do tego doszło i jak zakończył się poprzedni wieczór. Nie ma też pojęcia, w jaki sposób i o której godzinie znalazł się w domu.

Z kościoła pojechaliśmy do restauracji. Były balony i candy bar i potem rodzice dali mi iPhone’a i dostałem też inne prezenty, a potem był dziwny klaun Azjata i… I potem to już nie wiem.

„Co stanie się na komunii, zostaje na komunii” – to jedne z nielicznych słów, jakie zapamiętał Patryk podczas opróżniania butelek owocowego piccolo wraz z kolegami. Czy aby na pewno nie było tam żadnego alkoholu?

Już nigdy w życiu nie pójdę do komunii. To była pierwsza i ostatnia.

Ciekawe, co na to jego rodzice i jak się im wytłumaczył. Z pewnością zdziwili się, kiedy na drugi dzień zobaczyli swojego syna wyglądającego niczym Mike Tyson.

Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. Ale pamiętajmy, że dzień Pierwszej Komunii Świętej powinien być wyjątkowy dla każdego dziecka. Nie ze względu na prezenty czy zabawę, lecz ze względu przyjęcia Ciała Jezusa. Nie zatracajmy się w panującej modzie na wyczesane prezenty i wielkie przyjęcia. Pamiętajmy, co jest najważniejsze, bo to my kreujemy to, jakim człowiekiem stanie się nasze dziecko.

Może Cię zainteresować

zamknij