×

Zabił ciężarną żonę i dwie córeczki. Jego kochanka w końcu przerwała milczenie

33-letni Christopher Watts, który pracował jako producent przy takich hitach jak „Seks w wielkim mieście” czy „Plotkara” został oskarżony o brutalne zabicie ciężarnej żony i dwóch córek. Sąd ostatecznie skazał mężczyznę na potrójne dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Bezwzględny morderca uniknął kary śmierci tylko ze względu na to, że przyznał się do winy. Więcej na temat tutaj.

Uchodzili za idealne małżeństwo

Wattsowie dla wielu byli wzorem do naśladowania. Shanann, żona Chrisa, publikowała posty na Facebooku, które przepełnione były rodzinną miłością. Niedługo przed tragedią coś zaczęło się jednak między nimi psuć, co zauważyli znajomi pary. Niewykluczone, że wynikało to z tego, że rodzina borykała się z problemami finansowymi. Poza tym Chris był niezadowolony z faktu, że jego żona znalazła sobie pracę. Kto wie, być może było to spowodowane faktem, że sam znalazł sobie w pracy kochankę i bał się, że jego żona też sobie kogoś znajdzie.

34-latka ostatecznie zamierzała opuścić męża, a ostatnie kilka tygodni spędziła z dziećmi u krewnych w Karolinie Północnej, co prawdopodobnie nie dawało spokoju mężczyźnie.

Instagram

Brutalne morderstwo

Chris zamordował swoje dwie córeczki – 4-letnią Bellę i 3-letnia Celestę – w nocy z 12. na 13. sierpnia, podczas gdy ich mama była w podróży służbowej. Kiedy wróciła, jej również nie oszczędził. Ciała dziewczynek ukrył w zbiorniku z paliwem, a żony zakopał tuż obok.

Podejrzenia policji

Dzień po tragedii Chris spędził zupełnie normalny dzień w pracy. Podczas gdy policja zaczęła badać zniknięcie rodziny mężczyzny, ten jak gdyby nigdy nic wymieniał wiadomości ze swoją kochanką. Zadzwonił również do agenta nieruchomości, aby wystawić swój dom na sprzedaż, a w szkole, do której miały uczęszczać dziewczynki, zaznaczył, że siostrzyczki nie będą do niej zapisane tej jesieni, co wzbudziło podejrzenia śledczych. W konsekwencji mężczyzna został aresztowany i trafił do więzienia.

Frederick Police dept. / BRAK

Kochanka mordercy

Olbrzymią cenę za to, co się stało, płaci teraz Nichol Kesinger – kobieta, która miała romans z mordercą. Mówi się, że to ona była powodem, dla którego mężczyzna dopuścił się zbrodni.

Sama zgłosiła się na policję

Początkowo kochanka Wattsa o niczym nie wiedziała – mężczyzna nie podzielił się z nią informacją, że planuje zabić swoich bliskich. Prawdę poznała dopiero wtedy, gdy o całej sprawie zrobiło się głośno w mediach. To wtedy kobieta stała się obiektem gróźb i obelg ze strony innych osób, dlatego po aresztowaniu Chrisa Wattsa sama zgłosiła się na policję.

Frederick Police dept. / BRAK

Wiedziała, że jej życie nie będzie już takie same

Na miejscu zeznała, że zaczęła spotykać się z mężczyzną – kolegą z pracy – pod koniec maja. Na propozycję wspólnych wyjść przystała jednak po tym, jak Chriss miał ją zapewniać, że jego jego związek małżeński już się rozpadł. Dziś już wie, że nie miało to nic wspólnego z prawdą.

Nie wiem nawet, czy się rozwiedli. Nie wiem nawet, czy zamierzali sprzedać dom. Nie wiem nawet, co jest prawdą, a co nie… Teraz bardzo martwię się o swoje bezpieczeństwo. Moje imię zostało zbrukane… Nie wiem, ile czasu zajmie zanim to wszystko się uspokoi – mówiła ze łzami w oczach Nichol

Postanowiła zacząć wszystko od nowa

Niedługo po tym, jak Christopher został skazany na potrójne dożywocie, Nichol wiedziała, że nie może bezczynnie siedzieć. Chcąc zapomnieć jak najszybciej o tym, co się wydarzyło, zmieniła pracę i opuściła Colorado osiedlając się kilka tysięcy kilometrów dalej. Aby pozostać bezpieczną i anonimową, skorzystała z programu ochrony świadków. Otrzyma także nową tożsamość, która ma utrudnić napastującym ją osobom identyfikację kobiety.

Może Cię zainteresować

zamknij