×

Starsza kobieta została porzucona przy drodze przez własną rodzinę. Całe szczęście pojawiła się osoba, która jej pomogła

To bardzo zasmucające, gdy widzimy jak czasami traktowane są osoby starsze, gdy w pewnym momencie życia nie są w stanie funkcjonować samodzielnie. Niektóre z nich nie mają bliskich osób, które są w stanie otoczyć je troskliwą opieką. Czasami i bliscy po prostu nie chcą się zaopiekować starszą osobą, gdyż uważają to za ciężar.

Ciągle zmieniający się świat nie wpływa korzystnie na nas jako ludzi. Całkiem spora ilość jest zaabsorbowana własnymi sprawami, że wydaje się nie zauważać cierpienia potrzebujących, którzy są na wyciągnięcie ręki. I poniekąd tak też było w tym przypadku.

Starsza kobieta w indyjskim mieście Khargone została pozostawiona w tragicznym stanie przy drodze. To jej rodzina opuściła ją w momencie, gdy ta ich najbardziej potrzebowała. Jednak ktoś nie pozostał obojętny na jej lost i historię, która została opublikowana.

starsza-kobieta-2

Osoba, która pomogła kobiecie pisze na Facebooku:

„Niedawno byłem świadkiem pewnej sytuacji podczas mojej podróży przez Khargone. Zobaczyłem starszą kobietę leżącą w pobliżu szpitala powiatowego w tragicznym stanie. Początkowo wahałem się, by jej pomóc. Myślałem, że może być chora psychicznie, ale widząc jej los nie potrafiłem po prostu przejść. Podszedłem do niej i zapytałem czy jest głodna, skinęła na mnie ręką, abym przyniósł coś do jedzenia.

Zrobiłem to samo wieczorem, ale martwiłem się co się z nią stanie, gdy będę musiał wrócić do pracy za dwa dni. I wtedy podeszło do mnie dwóch młodych chłopaków, którzy powiedzieli, że chcieli pomóc staruszce, ale nie widzieli jak. Mówili, że krewni ją opuścili, by umarła i zasugerowali, że możemy się zwrócić do jakiejś organizacji o pomoc. Zdecydowaliśmy się tak zrobić, zamiast czekać, aż staruszka umrze.

starsza-kobieta-1

6 września skontaktowaliśmy się z Amarjeetem SinghSudanem, by prosić o pomoc. Tego samego dnia poinformował nas, że staruszka ma zapewnione miejsce w domu opieki i czekamy na list potwierdzający od władz.

W międzyczasie wiadomość rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych jak ogień i inni ludzie zgłaszali chęć pomocy.

Gdy tylko otrzymaliśmy list od władz, staruszka natychmiast została przyjęta do szpitala i przeniesiona do domu opieki. Wszystko odbyło się w ciągu 12 godzin. Wtedy zrozumiałem, że zawsze chodzi o pierwszy krok. Zawsze jest ktoś dookoła, by pomóc, wystarczy tylko zainicjować zmiany na lepsze.”

Pamiętaj by nie być obojętnym na los innych. Nie czekaj aż ktoś za ciebie zrobi pierwszy krok. Drobny gest i chwila, którą poświęcisz dla drugiej osoby, może znaczyć tak wiele.

Może Cię zainteresować

zamknij