×

Kinia Wiczyńska wydała 10000 złotych na zęby. Nadal jest niezadowolona z efektu

Kinia Wiczyńska wydała 10000 złotych w nadziei na odzyskanie idealnego uśmiechu. Niestety życie mocno zweryfikowało jej marzenia. Pomimo przeprowadzonych zabiegów, zęby TikTokerki pozostawiają wiele do życzenia.

Nowe zęby, nowy problem

Śnieżnobiałe, proste zęby to dla osób działających w show biznesie element absolutnie niezbędny. Konieczność częstego uśmiechania się w czasie pozowania na ściankach czy w trakcie nagrywania materiałów do mediów społecznościowych sprawia, że celebryci powinni posiadać ładne uzębienie. W przeciwnym razie muszą liczyć się z nieprzyjemnymi komentarzami ze strony internautów i kolegów z branży.

Niestety zdarzają się przypadki, w których nawet wizyta u specjalisty nie jest w stanie przynieść oczekiwanych rezultatów. W tak trudnej sytuacji znalazła się popularna TikTokerka, Kinia Wiczyńska. Influencerka, której zęby w przeszłości przypominały obraz nędzy i rozpaczy, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. W miejsce czarnych, pożółkłych i pokrzywionych zębów wstawiono jej korony. Efekt okazał się imponujący, ale zarazem bardzo bolesny.

Dziewczyna co prawda pozbyła się źródła swoich kompleksów, ale za to nabawiła się nowego problemu. Po wizycie u dentysty dolegliwości bólowe nie mijają. Na domiar złego TikTokerka ma duże trudności z jedzeniem i piciem. Na swoim InstaStory Kinia żaliła się obserwatorom na straszliwe bóle. Celebrytka przez cały czas musi sięgać po silne leki przeciwbólowe, ponieważ bez nich nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Sytuacja jest na tyle poważna, że kobieta żałuje, że zdecydowała się na kosztowny zabieg.

Zrobiłam sobie kisiel, bo w dalszym ciągu zęby mnie strasznie bolą. Ciągle żyję na Ketonalu lub Nimesilu i teraz ledwo co wypiłam Nimesil, bo na dodatek zęby zaczęły strasznie reagować na ciepło/zimo, więc i zjedzenie tego graniczy z cudem. Jestem tak wk*rwiona, za przeproszeniem, i powiem wam, że zaczynam żałować, że zrobiłam te korony. Jutro idę do tej kliniki i nie wyjdę stamtąd, dopóki nie znajdą przyczyny.

Kinia Wiczyńska wydała 10000 złotych

Wiczyńska nie może ustalić, jaka jest przyczyna bólu, ponieważ sądziła, że po wstawieniu koron wszystko będzie jak dawniej. TikTokerka zażywa obecnie antybiotyk, ale kuracja nie przynosi rezultatów. Na domiar złego nawet lekarze nie mają pewności czy ból wynika z problemów w obrębie kanału czy też jest to coś zupełnie innego.

Mam antybiotyk, który nie działa. Miałam robione dwa zęby, zapłaciłam 600 zł i nic to również nie dało. Teraz myślą, że to kanał zęba, ale nikt nie ma pewności, ale chcą się w niego wbijać. (…) I zapłaciłam prawie 10 tysięcy za leczenie zębów, wszystkie zęby miałam leczone pod korony. A teraz bolą wszystkie zęby, bo to nie boli jeden, bolą wszystkie na zmianę.

Kinia przyznaje, że sztuczne zęby są śliczne, jednak trudno jest jej uporać się z bólem.

No zęby są piękne, ale niech ten ból się uspokoi. Jak wezmę Ketonal lub Nimesil, to jest ok nic nie boli, ale to na parę godzin tylko.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez kinia.wiczynska (@kinia.wiczynska)

Fotografie: Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij