×

Emitowany w Polsacie program „Nasz nowy dom” od  blisko siedmiu lat pozostaje niekwestionowanym hitem ramówki. Prowadząca Katarzyna Dowbor wraz z ekipą odmieniła przez ten czas losy wielu polskich rodzin, żyjących wcześniej w dramatycznie trudnych warunkach. Ostatnio dziennikarce udało się uratować dwunastoletniego Eryka przed przymusowym przeniesieniem do domu dziecka.

Misyjny program

Katarzyna Dowbor siedem lat lata temu została zwolniona z Telewizji Publicznej, w której przepracowała 30 lat. Jak żaliła się w wywiadach, szefowie uznali, że brakuje jej młodości i urody. Z powodu choroby tarczycy Katarzyna zmagała się z dużymi wahaniami wagi, co w TVP nie spotkało się ze zrozumieniem.

Na szczęście dyrektor programowa Polsatu, Nina Terentiew nie zapomniała o dawnej koleżance i dała jej do prowadzenia „Nasz nowy dom”. Dowbor zbudowała program od podstaw, robiąc z niego hit ramówki, a przy okazji schudła, ustabilizowała stan zdrowia i odzyskała radość życia.

Jak chętnie podkreśla w wywiadach, możliwość pomocy ludziom w trudnych, czasem ekstremalnie, sytuacjach życiowych, sprawia, że czuje się spełniona jako człowiek i dziennikarka.

W pierwszym odcinku nowego sezonu Dowbor wybrała się ze swoją ekipą do domu pani Elżbiety, która po śmierci córki została ustanowiona rodziną zastępczą wnuka, Eryka. To właśnie on zwrócił się o pomoc do ekipy „Naszego nowego domu”.

Dramatyczne losy

Po śmierci mamy Eryka, chłopiec wraz z babcią zamieszkali w służbowym mieszkaniu w znośnych warunkach. Kiedy jednak pani Elżbieta przeszła na emeryturę, musiała zwolnić służbowy lokal. Wraz z wnukiem wróciła do swojego domu, który był w tragicznym stanie. Brakowało kanalizacji, łazienki, dostępu do bieżącej wody, ogrzewania, a w szczelinach okiennych hulał wiatr.

Sytuacją zaniepokoili się pracownicy opieki społecznej i uznawszy, że babcia nie jest w stanie zapewnić 12-letniemu wnukowi godziwych warunków, planowali przeniesienie chłopca do domu dziecka. Wtedy zrozpaczony Eryk poprosił o pomoc Katarzynę Dowbor:

Trzeba zrobić tam remont, bo inaczej wyląduje w domu dziecka, a ja babcię bardzo kocham i nie chcę iść do domu dziecka.

Generalny remont

Po remoncie, przeprowadzonym przez ekipę „Naszego nowego domu”, dom babci Eryka ma już łazienkę i nowoczesną kuchnię. Eryk dostał własny pokój, w którym znalazło się łóżko, półka na książki i gadżety bliskie sercu każdego nastolatka. W najważniejsze, że groźba przeniesienia do domu dziecka przestała wisieć mu nad głową.

Polecane

Źródła: lelum.pl, www.youtube.com

Może Cię zainteresować