×

Kary za oszukanie sanepidu będą gigantyczne? Rząd przygotowuje się do IV fali

Nawet 30 tys. zł kary za oszukanie sanepidu? Nowe przepisy mogą wejść w życie już wkrótce. Rząd przygotowuje się do IV fali pandemii koronawirusa. Dlatego do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych. To oznacza jedno — zmiany.

Kary za oszukanie sanepidu. Nawet 30 tys. zł!

Do tej pory karane były osoby, które naruszyły zasady kwarantanny oraz złamały obowiązujące obostrzenia. Ale wkrótce może to się zmienić. Rząd już pracuje nad nowelizacją ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych. Projekt ustawy skierowano do pierwszego czytania. Czego możemy się spodziewać?

Największą słabością wywiadów epidemicznych jest ukrywanie informacji przez ludzi. Musi więc pojawić się jakiś straszak – żeby ludzie nie kłamali, nie ukrywali z kim się spotykali, z kim mieszkają. Od sprawności zbierania wywiadów epidemicznych zależy powstrzymanie rozwoju epidemii

– wyjaśnia szef resortu zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Jedną z najbardziej dotkliwych zmian będzie wprowadzenie wysokiej kary finansowej za to, że osoba chora lub podejrzana o zachorowanie nie poinformuje sanepidu o wszystkich, z którymi mogła mieć kontakt albo zwyczajnie oszuka sanepid.

Kto nie udziela żądanych informacji, o których mowa w art. 32a ust. 1 (o osobach zakażonych lub podejrzanych o zakażenie, chorych lub podejrzanych o chorobę zakaźną, osobach zmarłych z powodu choroby zakaźnej lub osobach, wobec których istnieje takie podejrzenie), albo udziela ich w niepełnym zakresie albo udziela informacji nieprawdziwej, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5 tys. do 30 tys. zł

– zapisano w projekcie.

Równie wysoka kara będzie mogła być nałożona na pracowników szpitali i przychodni czy sanepidów, jeśli nie będą odpowiednio monitorować występowania wariantów wirusa SARS-CoV-2.

Zmiany w przepisach mają wejść w życie jeszcze przed czwartą falą epidemii koronawirusa.

Wydłużenie kwarantanny

Dotkliwa kara finansowa to nie wszystko. Dzięki nowym przepisom sanepid będzie mógł wydłużyć czas domowej kwarantanny z 21 do nawet 30 dni.

To bardzo ważne, zwłaszcza teraz, kiedy mamy po 200 nowych zachorowań dziennie, aby służby sanitarne bardzo dokładnie przeprowadzały te śledztwa – z kim się osoba zakażona kontaktowała, gdzie chodziła, żeby w zarodku zdusić dalszą transmisję wirusa. Bo kiedy zakażeń będzie po kilka tysięcy w ciągu doby, takie dochodzenie będzie dużo trudniejsze. Te narzędzia są po to, aby nie dopuścić do eskalacji zakażeń

– tłumaczy szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Głównym źródłem informacji stanie się system EWP, czyli Ewidencja Wjazdu do Polski. Wcześniej gromadzono tam dane o wynikach testów na COVID-19.

Fotografie: Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij