×

Kara śmierci w Japonii. Satoshi Uematsu w ciągu zaledwie 40 minut zadźgał nożem 19 niepełnosprawnych intelektualnie osób, a pozostałe 26 ranił. Twierdził, że chciał wyeliminować ludzi, którzy są ciężarem dla świata. W poniedziałek 16 marca zapadł wyrok w głośnym procesie.

Okrutna zbrodnia

26 lipca 2016 roku Japonię zszokowało zabójstwo dokonane przez 26-letniego wówczas Satoshi Uematsu. Do tragedii doszło w ośrodku dla umysłowo chorych w Sagamiharze, miejscowości oddalonej o 50 km od Tokio.

Mężczyzna był zatrudniony w ośrodku do lutego. Pięć miesięcy po zwolnieniu z pracy wdarł się do placówki i w ciągu 40 minut śmiertelnie ranił nożem 19 pacjentów. Pozostałe 26 osób, w tym dwóch opiekunów z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala.

Chciał uwolnić świat…

Zabójca wielokrotnie podkreślał podczas procesu, że jego celem było uwolnienie świata od osób, które, jego zdaniem, są ciężarem. Wcześniej, w lutym 2016 roku podjął próbę dostarczenia przewodniczącemu niższej izby japońskiego parlamentu listu, w którym zachęca do poddania eutanazji wszyskich niepełnosprawnych ludzi. Sam podjął się w liście zabicia 470 osób.

Niestety, postanowił zrealizować swoją groźbę w praktyce. Zabójstwo 19 osób i ranienie 26 zostało uznane za jedną z najokrutniejszych zbrodni w powojennej Japonii.

Kara śmierci w Japonii

Podczas procesu obrońcy oskarżonego próbowali przekonać sąd, że w chwili popełniania czynu Uematsu znajdował się w stanie niepoczytalności z powodu przedawkowania marihuany. Przewodniczący składu sędziowskiego Kiyoshi Aonuma odrzucił wniosek o uniewinnienie go z tego powodu.

Z kolei prokurator przekonywał, że oskarżony działał z rozmysłem i premedytacją, zwłaszcza że swoje pobudki wielokrotnie naświetlił w trakcie procesu. W tej sytuacji sąd zdecydował się na najwyższy wyrok. Japonia jest jednym z krajów, w których nadal obowiązuje kara śmierci, chociaż wykonuje się ją dość rzadko.

W poniedziałek 16 marca Uematsu, obecnie 30-letni, został skazany na karę śmierci przez powieszenie.

Polecane

Źródła: www.bankier.pl, www.bbc.com, www.youtube.com

Może Cię zainteresować