Kategorie Gwiazdy

Justyna Żyła znów opublikowała zdjęcia z Piotrem. Podpisała je bardzo wymownie

Sprawą rozwodową Piotra Żyły fascynowały się wszystkie media w Polsce. I chociaż sam sportowiec do niej nie wraca, odwrotną taktykę przyjęła jego prawie była już żona – Justyna. Kobieta ewidentnie ma teraz swoje pięć minut sławy, które stara się wykorzystać jak najlepiej. Na koncie na Instagramie opublikowała wymowne zdjęcia ze ślubu. Para obchodziłaby teraz 12. rocznicę zawarcia tego sakramentu.

„A miało być tak pięknie…”

Justyna opublikowała dwa zdjęcia, na których, u boku „byłego” męża, pozuje w pięknej białej sukni, w dłoni trzyma bukiet kwiatów. Widać, że para jest szczęśliwa. Jak się okazuje, udostępnienie fotografii miało być pstryczkiem w nos w stronę męża. Tak wynika z opublikowanego opisu:

12 lat temu … 😱około godziny 12 przysięgałam… w zdrowiu i w chorobie ,w szczęściu i nieszczęściu póki śmierć nas nie rozłączy …przysięgałam człowiekowi, który dał mi najlepsze co mogło mnie w życiu spotkać: Moje dzieci – mądre, rezolutne, bystre ❤️❤️z poczuciem humoru. Mające wytłumaczenie na każda uwagę w szkole 😇👶👧👩‍👧‍👦👰🤷‍♀️#kiedytobyło #12lat#anniversary#wedding #sesjapoślubna #w#sukniślubnej#i#aparacieortodontycznym😂#wesolobylo #chorwacja #croatia#chyba2008rok🤔#nastarość #pamięćnieta#fotografnamedal##wspomnienia#miłość#ręceprzysobie #piekniimłodzi 🙈😅#love#goodvibesonly#bukietzpolnychkwiatów#amiałobyćtakpięknie #sunday#uwazyla🤗

Najbardziej w oko rzuca się hastag #amialobyctakpieknie. Czyżby Justyna nadal nie mogła przeboleć całej tej sytuacji?

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Justyna (@justynazyla)

Fani mocno podzieleni

Jak to zwykle przy rozwodach bywa są dwie strony konfliktu – za którąś trzeba się opowiedzieć. Z tego założenia wyszli także fani zarówno Justyny, jak i Piotra. Pod opublikowanym zdjęciem zrobiło się gorąco. Niektórzy wprost atakowali kobietę sugerując, że nie ma sensu dodawać oliwy do ognia i się ośmieszać publikując takie zdjęcia. Niestety liczba negatywnych komentarzy była tak duża, że Justyna postanowiła je wszystkie skasować i wyłączyć możliwość komentowania wpisu.

A wy co sądzicie o zachowaniu Justyny? Warto publikować takie zdjęcia po rozwodzie?