×

Justyna Żyła po rozbieranej sesji nie może opędzić się od mężczyzn. „Piszą pikantne rzeczy”

Justyna Żyła zdobyła się na odważną rozmowę o miłości. Wyznała, że po sesji dla „Playboy’a” nie może odpędzić się od mężczyzn. Nie dziwimy się, nie dość, że jest ładna to wszyscy wiedzą też, że jest wolna. Na razie jednak nie widzi się w roli czyjejś drugiej połówki.

Nie potrzebuje zalotników

Cała Polska słyszała o rozwodzie Justyny Żyły i skoczka narciarskiego Piotra Żyły. Justyna wyciągnęła na światło dzienne wiele ich prywatnych spraw, więc rozstanie było dla niej bardzo trudne. W rozmowie z jednym z portali stwierdziła, że cała sytuacja zmęczyła ją tak bardzo, że teraz przed związkami broni się jak tylko może.

Justyna zaznacza, że po odważnej sesji, pisze do niej wielu potencjalnych adoratorów. Mimo to apeluje do wszystkich chętnych:

Mam dość mężczyzn! Po sesji w Playboyu, którą chętnie bym kiedyś powtórzyła dostaję czasem propozycje matrymonialne np. w internecie na Instagramie. Zapraszają mnie na kawę i czasem piszą pikantne rzeczy, ale żaden mężczyzna nie ma u mnie szans. Nie piszcie do mnie ani mnie nie swatajcie

Instagram

Taneczna terapia

Musimy przyznać, że nie dziwimy się, że ma takie podejście. Jest po długim związku i to oczywiste, że chce trochę odpocząć i pobyć sama ze sobą.

Justyna miała nadzieję, że właśnie udział w „Tańcu z Gwiazdami” będzie dla niej niczym terapia, ale sędziowie nie byli dla niej zbyt łaskawi. Co prawda ostatnio szło jej lepiej, ale niestety odpadła z programu.

Jesteście ciekawi, czym teraz zajmie się Justyna?

Polecane

Może Cię zainteresować