×

Chłopiec płakał z powodu bólu głowy. Rodzice nie przypuszczali, że jego stan jest aż tak poważny

Dzieci często skarżą się na różne bóle i dolegliwości. Czasami swoje cierpienie manifestują w tak dramatyczny sposób, jakby ktoś odciął im stopę. Z tego względu rodzice często patrzą na to z przymrużeniem oka.

Kiedy 8-letnia Jamarion Bryant powiedział swojej mamie, że boli go głowa, kobieta dała synowi tabletkę ibuprofenu.

Nie minęło nawet pięć minut, a chłopiec zaczął krzyczeć z bólu. Jego twarz momentalnie zbladła, a lewa strona twarzy zdrętwiała. Matka natychmiast wezwała pogotowie do błagającego o pomoc syna.

W szpitalu rodzice usłyszeli, że Jamarionowi może dolegać coś znacznie poważniejszego niż ból głowy. Lekarze znaleźli w mózgu chłopca skrzep krwi. Wymagana była natychmiastowa operacja.

Opublikowany przez Vicki Strickler Collier Czwartek, 4 stycznia 2018

Dalsze badania ujawniły obrzęk mózgu i lekkie krwawienie. Zabieg ratujący życie mógłby zająć 12 godzin.

Ryzyko było zbyt duże. Wielu pacjentów nie przetrwało operacji. Na szczęście lekarzom udało się usunąć osłabione naczynia krwionośne. Choć rokowania są dobre, udar z pewnością w jakiś sposób odbije się na Jamarionie.

Rodzice z kolei nie potrafią sobie wybaczyć, że zbagatelizowali cierpienie syna. Są przekonani, że gdyby zareagowali nieco wcześniej, konsekwencje nie byłyby tak poważne.

Choć chłopiec nadal ma problemy z mówieniem i lewą stroną twarzy, lekarze pocieszają, że mózg przejmie funkcje uszkodzonych części i Jamarion wkrótce wróci do zdrowia.

Może Cię zainteresować

zamknij