in

Justyna Żyła za udział w TzG zarobiła dużą sumę. Potraktowano ją jak prawdziwą gwiazdę

Odkąd Justyna Żyła pojawiła się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”, od razu było widać, że taniec nie jest jej najmocniejszą stroną, co bardzo dosadnie podkreślano zarówno w sieci. I choć występy byłej żony skoczka ciężko zaliczyć do udanych, celebrytka doszła wyjątkowo daleko. Kiedy natomiast odpadła z programu, wielu widzów zaczęło się zastanawiać, ile zarobiła poprzez swój udział w tanecznym show. Dziś już wiadomo, że były to krocie!

Justyn Żyła – przegrana czy wygrana TzG?

Nie da się ukryć, że celebrytka nie radziła sobie w programach na żywo, a najlepszym potwierdzeniem tych słów są bardzo niskie oceny jury. Justyna była zestresowana, myliła kroki, a niekiedy tańczyła, jakby połknęła tyczkę, przez co wiele osób uznało ją za najgorszego uczestnika w historii programu.

Zanim jednak wzięła w nim udział, zadbała o wyjątkowo dobrą umowę, dzięki której udało jej się naprawdę dużo zarobić.

Mieszkając w Wiśle, nie znała stawek rynkowych dla gwiazd. Historia z jej wynagrodzeniem była dość skomplikowana. Na pierwszym spotkaniu z przedstawicielami stacji zgodziła się na wszystko – na wiele gorsze warunki od ostatecznych. Po tygodniu poprosiła o ponowne spotkanie, mając już reprezentantkę. To ona wynegocjowała dla niej aż 12,5 tys. złotych za odcinek. Dodatkowo najlepszy apartament na czas pobytu w Warszawie oraz luksusowy catering – zdradził informator portalu Pomponik

Tym oto sposobem Żyła za pięć tygodni w programie zarobiła 62,5 tys. złotych.

W trakcie trwania programu liczyła na podwyżkę

Justyna zauważyła, że jej udział w programie cieszy się ogromną popularnością i jest szeroko komentowany w mediach, co postanowiła sprytnie wykorzystać starając się o zwiększenie gaży. Produkcja przewidziała jednak taką ewentualność i zakontraktowała wszystkim uczestnikom show stałe kwoty za odcinek.

Spodziewaliście się, że Justyna Żyła mogła aż tyle zarobić?

Źródło: plotek.pl, pomponik.pl | Fotografie: instagram.com