×

Ile zarabia Jerzy Owsiak? Założyciel WOŚP sam ujawnił swoje zarobki

Ile zarabia Jerzy Owsiak? Założyciel WOŚP sam ujawnił swoje zarobki na Facebooku. Swoich wrogów pewnie i tak nie przekona…

29. Finał WOŚP

Data 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy została wyznaczona na 31 stycznia, ale nie wiadomo, jak z tym będzie, bo rząd Prawa i Sprawiedliwości właśnie ogłosił przedłużenie obostrzeń pandemicznych do końca stycznia.

Nie pierwszy raz zresztą politycy tego ugrupowania próbują zaszkodzić corocznej akcji zbierania pieniędzy na specjalistyczny sprzęt medyczny. Tuż po objęciu władzy w Polsce, wyrzucili Owsiaka i wolontariuszy WOŚP z telewizji publicznej. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Stanisław Pięta, zagroził funkcjonariuszom policji wyrzuceniem z pracy, jeśli „zaangażują się w hecę WOŚP”, zaś ksiądz Międlar po chrześcijańsku poradził wiernym by „nie dawali Owsiakowi”. Całą akcję, dzięki której oddziały szpitalne całej Polski zostały zaopatrzone w specjalistyczny sprzęt, kupiony za pieniądze WOŚP, nazwał zaś „hochsztaplerstwem”.

Założyciel i lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest ciągle posądzany przez środowiska prawicowe o to, że pieniądze, przeznaczone na pomoc pacjentom, wydaje na siebie. Jak ujawnił w wywiadzie dla Vivy, zdążył się już przyzwyczaić do pomówień.

Może gdybym robił to gdzieś na świecie, ta kasa byłaby ogromna, ale w moim życiu nigdy nie miałem poczucia, że pieniądze są najważniejsze. Nigdy nie myślałem tak: gdybym miał pieniądze, pojechałbym dookoła świata albo kupiłbym sobie lepszy samochód i większe mieszkanie. Ja żyję na widelcu, ludzie natychmiast by zauważyli, gdybym po cichu coś kombinował.

Ile zarabia Jerzy Owsiak?

Owsiak podkreśla, że radość, którą daje mu coroczna akcja WOŚP i pozytywne emocje, jakie wzbudza w Polakach, rekompensuje słowa krytyki, które co chwila pojawiają się pod jego adresem. Regularnie, uprzedzając pytania i zarzuty, upublicznia swoje zarobki. Stąd wiadomo, że Owsiak jest zatrudniony w firmie Złoty Melon, jednoosobowej spółce, należącej do Fundacji WOŚP. Pełni w niej funkcję członka zarządu, a jego miesięczna pensja wynosi 10 tysięcy złotych netto. Wysokość wynagrodzenia Owsiaka nie zmieniła się od trzech lat. Ostatnią podwyżkę, wynoszącą 1000 złotych przyznał sobie w 2017 roku:

Ja, Jurek Owsiak, pracuję w firmie Złoty Melon, która jest jednoosobową spółką należącą tylko i wyłącznie do Fundacji WOŚP i która ma na celu pozyskiwanie pieniędzy dla Fundacji poprzez prowadzenie wszelkich działań gospodarczych z nią związanych. Jestem prezesem zarządu tej spółki i moje wynagrodzenie „na rękę” wynosi ok. 10 tys. złotych. Jego wielkość nie zmieniła się w ostatnich latach znacząco, bo ostatnia moja podwyżka miała miejsce w październiku 2017 roku i wynosiła 1000 zł.

Głównym zadaniem Złotego Melona jest  pozyskiwanie pieniędzy dla WOŚP, poprzez m.in. sprzedaż gadżetów związanych z działalnością WOŚP w sklepie SiemaShop.

Jak ustalili dziennikarze Wirtualnej Polski, to dochodowa firma: od czasu powstania przyniosła Fundacji WOŚP zysk w wysokości 4,7 miliona złotych.  Owsiak dodał, że pięcioosobowy zarząd Fundacji WOŚP, do którego sam należy, nie pobiera wynagrodzenia z tytułu zasiadania w zarządzie. Tę pracę wykonują całkowicie społecznie.

Założyciel Fundacji ma także inne źródła dochodu, związane z jego działalnością dziennikarską. Owsiak od 4 lat prowadzi audycję Zaraz będzie ciemno w Antyradiu, jest także wykładowcą w agencji Power Speech.

Źródła: www.facebook.com, superbiz.se.pl, wiesz.io

Może Cię zainteresować

zamknij