×

Maluch trafił do szpitala z rozciętym językiem. Lekarz zauważył też rany na genitaliach

28-letnia Holly Cota i jej chłopak, 33-letni Scott Edwards, pochodzą z Indiany. Para została aresztowana w miniony piątek po tym, jak na jaw wyszła brutalna prawda dotycząca znęcania się nad 14-miesięcznym dzieckiem kobiety. Dziś już wiadomo, że chłopiec został ciężko ranny za sprawą jej partnera, choć początkowo wcale nie było to takie oczywiste.

Twierdziła, że jej synek gryzł się w język i spadał z łóżeczka

Cota pojawiła się w szpitalu Union w Terre Haute w dniu 14 stycznia, twierdząc, że jej 14-miesięczny maluch gryzł się w język, podczas wielokrotnego upadku z łóżeczka. Zeznania kobiety nie przekonywały jednak lekarzy, którzy zauważyli, że rana przebiegała zupełnie inaczej, niż mogłoby na to wskazywać uzębienie malca. Jakby tego było mało, chłopiec miał zranioną mosznę – miało to się stać podczas upadku ze skrzynki z zabawkami – a jego niewielkie ciało było pokryte siniakami.

Google

Na miejsce została wezwana policja

W celu zbadania całej sprawy personel szpitala wezwał na miejsce funkcjonariuszy policji, którzy mieli bliżej się wszystkiemu przyjrzeć.

Kobieta przekonywała, że język dziecka został przez nie przegryziony. Kiedy jednak przyjrzeliśmy mu się bliżej, wszystko wskazywało na to, że ktoś najzwyczajniej w świecie skrzywdził go ostrym narzędziem. Niewykluczone, że były to nożyczki. Naszą uwagę zwrócił także fakt, że w skutek „ugryzienia” chłopcu brakowało końcówki języka – mówi jeden z funkcjonariuszy

Choć kłamała, w końcu wyjawiła prawdę

Matka powiedziała władzom, że jej syn odniósł obrażenia, podczas gdy jej chłopak, Edwards, opiekował się dzieckiem. Uwagę śledczych zwrócił fakt, że początkowo jej zeznania były jednak zupełnie inne – twierdziła, że była jedyną obecną osobą, podczas gdy jej syn został ranny. To dało jasno do zrozumienia funkcjonariuszom, że kobieta kłamie. Ostatecznie przyznała jednak, że za krzywdę dziecka odpowiada jej partner.

Scott Edwards (left) has been charged with aggravated battery neglect of a dependant and and Holly Cota (right) has been charged with obstruction of justice

Holly i Scott zostali zatrzymani

Kobieta odpowie za ukrywanie prawdy i utrudnianie śledztwa, podczas gdy jej partner usłyszał zarzut znęcania się nad dzieckiem. Wstępne przesłuchanie pary miało miejsce w miniony wtorek. Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze, jaki wyrok grozi Holly i Scottowi. Wiadomo jednak, że chłopiec ma się już znacznie lepiej.

Szok i niedowierzanie

Chelsie Loose, która od ponad 20 lat jest przyjacielem rodziny Holly Cota, podczas przesłuchania wyznała, że była zrozpaczona, przerażona i oburzona tym, co wydarzyło się w domu jej znajomej. Podkreśliła, że nigdy w życiu by ją i jej partnera o to nie podejrzewała.

Choć ciężko w to uwierzyć, takie sytuacje czasami mają miejsce u osób, po których najmniej byśmy się tego spodziewali. Warto zatem zwracać uwagę na niepokojące zachowania ludzi, których znamy przecież od lat. Kto wie, być może pomożecie wtedy uniknąć tego typu zdarzeń.

Może Cię zainteresować