Jego twarz wygląda jak maska z horroru. Gdy ludzie poznają prawdę, z przerażanie uciekają

Kilka dni temu pisaliśmy o 22-letnim Ericu Yeiner Hincapie Ramirezie, który odciął sobie nos i uszy, aby jeszcze bardziej upodobnić się do czaszki. Myśleliśmy, że tego typu zachowanie jest jedyne i nie ma zbyt wielu osób, które w podobny sposób pragną zmienić swoje ciało. Okazuje się, że byliśmy w błędzie, czego dowodem jest Henry Rodriguez.

Mężczyzna także zdecydował się pójść o kilka kroków dalej po to, aby wyglądać jak Czerwona Czaszka z produkcji Marvela

On sam o sobie mówi, że jest normalnym facetem i nie różni się od osób, które mijamy każdego dnia na ulicy. Na wszystkie zabiegi związane ze zmianą wyglądu wydał ponad 150 00 złotych, a wszystko po to, aby wyglądać tak jak fikcyjna postać. 37-latek latami poświęcał pieniądze na to, aby być bliżej upragnionego ideału.

Jego twarz wygląda jak maska z horroru. Gdy ludzie poznają prawdę, z przerażanie uciekająUdostępnij

„Chciałbym podkreślić, że pochodzę z bardzo skromnej i tradycyjnej rodziny”

Mojej rodzinie nie było łatwo zaakceptować tego, jak wygląda mój styl życia, ale mimo to nadal są moją rodziną i częścią mnie. Byli na początku przerażeni, gdy dowiedzieli się, do jakiej postaci chcę się upodobnić. Bali się, że ludzie na ulicy będą mnie zaczepiać i ktoś zrobi mi krzywdę

Jego twarz wygląda jak maska z horroru. Gdy ludzie poznają prawdę, z przerażanie uciekająUdostępnij

Rodzina

37-latek jednak najbardziej obawiał się tego, że źle na jego nową twarz zareaguje 3-letni synek. Aarón Rodrigo podobno akceptuje tatę i nie boi się go, gdy ten go tuli i całuje.

Gdy idziemy razem na ulicy, ludzie się oglądają, ale mnie to nie obchodzi. Mam gdzieś ich zdanie. Dla mnie ważne jest bycie szczęśliwym i zaakceptowanie siebie. Zawsze będziemy sądzeni i to nie zmieniłoby się, gdybym nie miał na twarzy modyfikacji

Jego twarz wygląda jak maska z horroru. Gdy ludzie poznają prawdę, z przerażanie uciekająUdostępnij

„Musiałem radzić sobie z hejtem w sieci, ale dałem sobie radę i dziś mnie to nie obchodzi”

W dzieciństwie zawsze lubiłem to, co było inne. Typowy ekstrawertyk ze mnie, który jest fanatykiem komiksów i uwielbiam świat Marvela. Czy to powód do strachu? I z tej mojej pasji postanowiłem być tym, kim jestem teraz i czuję się dobrze ze sobą, a to najważniejsza rzecz na świecie

Jego twarz wygląda jak maska z horroru. Gdy ludzie poznają prawdę, z przerażanie uciekająUdostępnij

„Zacząłem ten projekt około siedem lat temu. Chciałem zmienić się w tę niesamowitą postać komiksu, którą naprawdę podziwiałem od małego”

Mam wrażenie, że między tą postacią a mną istnieją podobieństwa dotyczące osobowości i postawy. Ważne jest, aby powiedzieć, że jedyną rzeczą, której nie mam z nim wspólnego, jest jego nazistowska ideologia.

Jeśli chodzi o jego wygląd zewnętrzny, zawsze pociągał mnie ten wyjątkowy kształt, jego wyższość nad innymi i tajemniczość. Wszystkie zabiegi łącznie trwały 130 godzin. Moją pierwszą transformacją był tatuaż oka. Potem dodałem dwa implanty pod skórę. Zajęło to około dwóch lat, ponieważ jest to proces, który musi być realizowany etapami i przez to trwa dłużej. Implant, który mam w środkowej części mojego czoła, był pierwszy. Potem dodałem implanty brwi i wreszcie te w policzkach. Następnie przystąpiliśmy do amputacji nosa i zmieniliśmy kształt uszu. Najnowszą modyfikacją jest przecięty język.

Reakcje ludzi są bardzo różne, czasem zabawne, a czasami dziwne, ale jesteśmy tu po to, aby edukować was

Jego twarz wygląda jak maska z horroru. Gdy ludzie poznają prawdę, z przerażanie uciekająUdostępnij

Nie chciałabym spotkać go w ciemnej uliczce 🙄

Źródło: youtube.com | Fotografie: youtube.com