×

Fala hejtu wylała się na Viki Gabor. Słowa, które padają w jej kierunku są obrzydliwe

Druga z rzędu wygrana Polski w Eurowizji powinna łączyć Polaków. Niestety, nie do końca tak jest. Na Viki Gabor zaczął spadać deszcz negatywnych komentarzy. Mimo, że jej głos jest naprawdę wyjątkowy, nadal musi walczyć o swoją pozycję. Za co krytykowana jest Viki Gabor? Czemu inni nie potrafią jej wspierać?

Nie akceptujemy inności?

Nagle dla wszystkich staje się najważniejsze skąd pochodzi Viki Gabor. Po zgłębieniu jej pochodzenia ciężko to ocenić. Z pochodzenia Romka, która mieszkała w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Następnie przeprowadziła się z rodzicami do Krakowa. Jak podsumowali ją internauci?

12-letnia cyganka urodzona w Niemczech z głosem zarzynanej kury reprezentuje Polskę…. Wygrała do tego ten konkurs.

Ta cyganka urodzona w Niemczech, mieszkająca w Anglii reprezentująca Polskę jest cienka jak ortalion.

Urodzona w Niemczech, mieszkająca w W. Brytanii cyganka .. Ale „reprezentowała” Polskę. Ostatni raz takie emocje wywołała u mnie bramka Emmanuela Olisadebe dla reprezentacji Polski w piłce nożnej oraz natychmiastowe jego zniknięcie z polskiego sportu po przyznaniu obywatelstwa

Wulgarne komentarze pojawiały się nawet pod gratulacjami prezydenta Polski

Prezydent Andrzej Duda na swoim profilu umieścił gratulacje dla zdolnej dziewczyny:

Wielkie brawa, gratulacje i podziękowania dla Wiktorii Viki Gabor za wspaniały sukces i piękne reprezentowanie Polski w konkursie Eurowizji Junior. Roksana Węgiel dała świetny przykład i zyskała godną Następczynię na europejskiej scenie juniorskiej. Brawo! Super!

Pod jego wpisem również pojawiły się negatywne komentarze, w stylu:

Cyganka urodzona w Niemczech, wychowana w Anglii, wygrała dla Polski… Multi-kulti jak sk******n.

Gratulowałeś, też mogłeś oberwać…

Hejt pojawił się również od komentarzami gratulujących. Zespół Tula, który również kiedyś brał udział w Eurowizji pogratulował wygranej Viki Gabor. Jak się potem okazało, nie mógł tego zrobić bo:

Wy to prawa głosu nie macie, dzieci lepsze od dorosłych, przynajmniej Viki wraz z Roksaną stworzyły historię, a wy się ośmieszyłyście.

Po przejrzeniu stron internetowych widać, że jakiekolwiek słowa by nie padł, hejt już czeka za rogiem! Pamiętliwi internauci wygarną każdemu nawet najmniejszą porażkę….

Do komentarza odniosła się Dominika Siepka:

Akurat dodawanie komentarza jest bardzo na miejscu, znamy się i lubimy się z Viki, nie wiem, co przeszkadza w dodawaniu komentarza z gratulacjami. Proszę zagłębić się w dorosłą Eurowizję, a wtedy możemy pogadać

Wojna polsko-hiszpańska na Twitterze

Wzajemne obrażanie się wypłynęło nawet poza granice Polski. Sami Polacy nie mogli uwierzyć, że po raz kolejny wygrali Eurowizję. Jeszcze bardziej zadziwieni byli Hiszpanie. Ich reprezentantka uplasowała się na 3. miejscu otrzymując 212 punktów. Drugie miejsce należało do Maxima z Kazachstanu (227 pkt), a nasza Viki Gabor otrzymała ich aż 278!

Podobno zaczęło się od tego filmiku. Hiszpanie zarzucili polskiej reprezentantce, że śmieje się z ich artystki.

Hiszpańscy internauci zarzucali nam, że głosowanie było ustawione, bo:

Eurowizja była w Polsce i Polska wygrała drugi raz z rzędu, mimo że była najlepsza, przypadek?

Melani jest prawdziwą zwyciężczynią, okradziono ją ze zwycięstwa.

Nie zabrakło odwołań do Hitlera i wyzwisk, które ciężko jest tu cytować.

Wszechobecna krytyka

Viki Gabor wygrała. Powinno to łączyć i cieszyć Polaków. Niestety, stało się przyczyną wzajemnej krytyki. Jej udział w Eurowizji połączył nas tylko w jednej kwestii – „wojny polsko-hiszpańskiej”.

Czy nie powinniśmy w tym momencie zastanowić się nad tą sytuacją? Czemu programy, typu Eurowizja, które mają łączyć, dzielą? Nie tylko samych Polaków, ale również inne kraje. Chyba zdrowa rywalizacja została już dawno zapomniana.

Co sądzicie o hejcie, który szerzy się w sieci?

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram.com

Polecane

Może Cię zainteresować