×

Grób Bohdana Smolenia. Dziś wypada rocznica urodzin aktora komediowego

Grób Bohdana Smolenia nieprzerwanie, od lat tonie w kwiatach. Wielbiciele jego talentu aktorskiego oraz bliscy nie zapomnieli o wyjątkowym artyście. Mało kto wie jednak, jak naprawdę wyglądało życie aktora komediowego. Niestety nie było usłane różami.

Trudne koleje losu

Bohdan Smoleń większości z nas był znany jako zabawny aktor komediowy, który zawsze zaskakiwał ciętą ripostą. Jego najsłynniejszą rolą jest postać listonosza Edzia w „Świecie według Kiepskich”. Oprócz tego, wystąpił w filmach: „To my”, „Filip z konopi”, „Kochankowie mojej mamy”, „Cesarskie cięcie” czy „Pan Kleks w kosmosie”. Współtworzył również uznawany dziś za kultowy, kabaret Tey. Widzowie uwielbiali go za dystans, poczucie humoru oraz dobre serce.

Niestety w życiu prywatnym aktor doświadczył wielu, trudnych chwil. Musiał stawić czoła m.in. samobójstwu syna oraz żony. Z kolei, przed śmiercią bardzo ciężko chorował.

Aktor urodził się 9 czerwca 1947 roku w Bielsku-Białej. Ukończył zootechnikę, ale pragnął być aktorem, dlatego w Krakowie założył kabaret Pod Budą. Później działając już w grupie Tey, przeprowadził się do Poznania. Mieszkając w Wielkopolsce, oprócz występów scenicznych, utrzymywał się z prowadzenia sklepu zoologicznego.

Szczęśliwe życie ich rodziny przerwało samobójstwo 15-letniego syna pary, Piotra. W 1990 roku życie aktora oraz jego żony przewróciło się do góry nogami. Nastolatek miał wyjść tylko do kolegi, ale już nigdy nie wrócił do domu. Ojciec znalazł jego ciało. Niecały rok później małżeństwo przestało istnieć. Żona aktora, Teresa w wieku 40 lat również popełniła samobójstwo. Bohdan Smoleń popadł w depresję.

 

 

Grób Bohdana Smolenia

Przed długi czas artysta nie miał siły ani ochoty na występy na scenie. Zamknął się w sobie. W pewnej chwili zrozumiał jednak, że musi być silny, ponieważ ma jeszcze dwóch innych synów – Bartosza i Macieja. Wraz z upływem czasu aktor wrócił do normalności.

Znów występował w telewizji. Założył nawet Fundację „Stworzenia Pana Smolenia”, która zajmowała się hipoterapią. Artysta zapewniał dostęp potrzebującym do rehabilitacji psychoruchowej przy udziale koni. Nadszedł jednak czas, kiedy zdrowie zaczęło dawać się Smoleniowi we znaki. W 2008 roku aktor przeszedł zapalenie płuc oraz wylew. Dwa lata później z kolei, doznał zawału serca.

W 2015 roku musiał zrezygnować z występów w serialu. Niedługo później z powodu problemów z oddychaniem trafił do szpitala. Bez wątpienia, do jego choroby przyczynił się fakt wieloletniego palenia papierosów. Wkrótce aktor przeszedł kolejny wylew. Był zmuszony poruszać się na wózku inwalidzkim. Doznał paraliżu, który utrudniał mu mówienie.

Bohdan Smoleń zmarł 16 grudnia 2016 roku. Pomimo upływu czasu, jego fani, rodzina oraz beneficjenci fundacji, nie zapomnieli o nim. Grób aktora jest bardzo zadbany. Regularnie pojawiają się na nim nowe znicze oraz wiązanki kwiatów. Dziś, 9 czerwca 2021 roku, aktor skończyłby 74. lata. 11 czerwca w Poznaniu zostanie odsłonięty jego pomnik.

 

Źródła: www.se.pl, www.se.pl
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Imgur, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij