Kategorie GwiazdyPolskaProgramy

Ewa Mrozowska zdobyła się na mocne wyznanie o porodzie. Była przerażona stanem synka

Ewa Mrozowska dołączyła przed świętami do grona mam! Ostatnio z pomocą instagrama poinformowała, jak wyglądał jej poród. Łatwo nie było!

Ewa Mrozowska opowiada o porodzie
Instagram

Szczęśliwa mama

Ewa Mrozowska zyskała ogromną popularność za sprawą programu „Gogglebox. Przed telewizorem”. Przed Świętami Bożego Narodzenia do jej rodziny dołączył nowy członek – malutki Leon. Jednak dopiero po paru tygodniach od porodu, kobieta na instagramie opowiedziała o tym, jak przebiegał jej poród. Wbrew przewidywań lekarzy nie było łatwo!

Ewa Mrozowska opowiada o porodzie
Instagram

Ewa Mrozowska opowiada o ciąży i porodzie

Pomimo tego, że Ewa bardzo dbała o siebie w trakcie ciąży, nie wspomina najlepiej tego okresu. Przypominał jej stan „wiecznego kaca” oraz inne niedogodności. Dokuczały jej także ciągłe mdłości: 

Ciąży łatwej nie miałam. Początki określiłabym jako trzy miesiące ciągłego kaca! Coś pomiędzy depresją z ogromnym bólem fizycznym i mdłościami 24h. Później było trochę lepiej! Końcówka ciężka. Poród to było wybawienie od mdłości, aczkolwiek nie było łatwo

Ewa Mrozowska opowiada o porodzie
Instagram

Wspomniała także, że w trakcie ciąży przytyła 14 kilogramów. Sam poród był ciężki dla Mrozowskiej, która wspomina, że lekarze rokowali, że będzie szybki i bezbolesny. Jednak pomylili się:

Miało być łatwo, bo wysoka, bo wysportowana, bo odpowiednia miednica i drobne dziecko! Niestety łatwo nie było, skończyło się indukcją porodu, 11 godzin. Z tego co mówili mi inni przyjęłam wszystko z godnością ,a o to mi chodziło ! Podawane miałam miliony kroplówek, leków i nie obyło się bez ciągłych macanek 😂👌🏻! Na końcu powiało strachem, bo Leon miał słabe tętno ale się udało! Więcej zachowam dla siebie ❤️!

Gwiazda Goggleboxa wciąż jest osłabiona i wspomina, że jeszcze trochę zajmie zanim wróci do pełnej formy.

Ewa Mrozowska opowiada o porodzie
Instagram

Wiele osób się zastanawia, czy pojawi się ze swoim malcem w programie. Razem z Sylwią Bombą, która również jest młodą mamą, mogłyby stworzyć ciekawy duet!

Fakt, że Ewa Mrozowska opowiada o porodzie w tak luźny sposób, tylko podkreśla, dlaczego jest tak uwielbiana. Internauci doceniają jej humor oraz ogromny dystans do siebie. Zaskoczyła także swoich fanów pokazując się bez makijażu. Nie zabrakło pytań o jej męża, jednak mężczyzna woli pozostać anonimowy i dlatego nie pojawia się na zdjęciach udostępnionych w sieci.

Ewa Mrozowska opowiada o porodzie
Instagram

Mamie Ewie gratulujemy maleństwa i życzymy wszystkiego najlepszego! 😁