×

Dziewczynka pogryziona przez psa nie żyje. Nie udało się jej uratować

Dziewczynka pogryziona przez psa miała zaledwie 17 miesięcy. Zaatakowane przez pitbulla dziecko zmarło w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

Tragiczny finał Święta Niepodległości

17-miesięczna Marley Wilander z Aurora w stanie Illinois towarzyszyła rodzicom podczas wizyty u znajomych. 4 lipca, w Dzień Niepodległości, rodzice zabrali ją do domu przyjaciół, gdzie mieli zamiar obchodzić to ważne dla Amerykanów święto.

Znajdowały się tam dwa agresywne psy rasy mieszanej z przewagą pitbulla, jednak właściciele zapewnili, że będą one zamknięte w piwnicy.

Wizyta przeciągała się, Marley poczuła się senna, więc rodzice umieścili ją w kojcu w sypialni na piętrze domu znajomych. Psy w tym czasie przebywały w piwnicy.

Dziewczynka pogryziona przez psa nie żyje

W pewnej chwili gospodarze i goście usłyszeli niepokojący hałas dobiegający z piętra. Kiedy tam przybiegli, ujrzeli, jak jeden z psów, które jakimś sposobem wydostały się z piwnicy, szarpie dziewczynkę.

Psa udało się odciągnąć, ale zdążył pogryźć dziecko bardzo dotkliwie. O godz. 1.27 w nocy miejscowa policja przyjęła zgłoszenie o zdarzeniu. Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, dziewczynka była w bardzo ciężkim stanie. Marley pogryziona przez psa została przewieziona do szpitala, ale zmarła w wyniku odniesionych ran.

Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Policja nadal prowadzi śledztwo. Agresywny pies trafił pod opiekę służb. Na serwisie GoFundMe rozpoczęto zbiórkę pieniędzy na pokrycie kosztów pogrzebu Marley i jej pobytu w szpitalu. W ciągu trzech dni przekroczono zakładaną kwotę 20 tysięcy dolarów. Obecnie łączna suma darowizn wynosi ponad 33 tysiące.

Źródła: www.fakt.pl, www.gofundme.com
Fotografie: GoFoundMe (miniatura wpisu), GoFoundMe

Polecane

Może Cię zainteresować