×

Dziecko miało zostać adoptowane przez parę homoseksualną. Interweniował sam wiceminister!

Głośna sprawa Polki, która nie chciała aby jej dziecko trafiło do pary gejów, właśnie się zakończyła. Interweniował sam wiceminister.

Początek całej sprawy

Sprawa zaczęła się na początku grudnia. Aneta Zrobczyńska 12 lat temu przeprowadziła się wraz z mężem i dwójką dzieci do Wielkiej Brytanii. Niestety małżeństwo nie przetrwało prób i się rozpadło. Aneta zajmowała się jedną z córek, a później związała z Brytyjczykiem. Owocem tego związku było jej najmłodsze dziecko – syn Harry. Kobieta w rozmowie z dziennikarzem TVN24 przyznała, że miała kłopoty z psychiką.

Zdiagnozowano u niej depresję i epilepsję. Jednak na swoim profilu na Facebooku podkreśla, że przed zakończeniem terapii, której wymagał od niej sąd w ramach zachowania prawa do wychowywania dziecka, zabrano jej prawa do opieki nad dzieckiem i wdrożono adopcję. A wszystko za sprawą tego, że pod nieobecność pani Anety jej synek, który przebywał w domu z 13-letnią siostrą oparzył się gorącą patelnią. Jednak Pani Aneta od dawna była pod obserwacją odpowiednich służb. Dla służb społecznych miał być to moment krytyczny i wtedy zdecydowano się na odebranie jej dziecka. Kobieta dowiedziała się, że jej dziecko ma trafić do pary gejów. Zaczęła interwencję w tej sprawie i poprosiła o pomoc polskie władze.

Interwencja ministra

Sprawa była niezwykle problematyczna, bo jak podkreślali komentatorzy, Polska nie może wpływać na decyzje prawne innego kraju. Dziecko ostatecznie nie trafi do pary homoseksualnej o czym poinformował wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. To właśnie on zainterweniował w tej sprawie.

Dziennikarze Wirtualnej Polski zapytali wiceministra w jaki sposób wpłynął na decyzję o zmianie rodziny zastępczej:

Ja – pod wpływem państwa materiału – napisałem list do instytucji, która zajmuje się wyszukiwaniem ludzi, którzy przysposabiają dzieci. Jestem wdzięczny, że zdecydowano się zachować tożsamość dziecka. Otrzymałem informację, że dziecko trafi do rodziny heteroseksualnej, że jedno z rodziców jest Polakiem, chrześcijaninem. Dowiedzieliśmy się, że obchodzą polskie święta i jedzą polskie potrawy.

Matka podkreślała, że chodzi jej głównie o zachowanie tożsamości dziecka oraz obawiała się jak wychowanie przez parę gejów wpłynie na jej dziecko.

Źródła: wiadomosci.wp.pl, www.o2.pl, wpolityce.pl
Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Facebook

Polecane

Może Cię zainteresować