Kategorie NewsyPolska

Fatalny finał poszukiwań dwóch nastolatków w Gdańsku. Wyłowiono drugiego z nich

W piątek cała Polska żyła poszukiwaniami dwóch nastolatków w Gdańsku. Dwóch chłopców zaginęło w morzu. Zaczęła się akcja poszukiwawcza, która niestety miała tragiczny finał. Wszystko zaczęło się około godziny 13, gdy przy molo w Brzeźnie trzech kolegów weszło do wody. Jeden z nich wyszedł z morza i szybko zorientował się, że nie ma przy nim dwóch nastolatków. Od razu zaczęła się akcja poszukiwawcza.

Dwóch chłopców zaginęło w morzu, trzeci podniósł alarm. Szukali ich wszyscy

Na miejscu działał WOPR, policja, straż pożarna, a także wysłano śmigłowiec ratunkowy. Po godzinie, jak przekazał prasie asp. Karina Kamińśka, znaleziono pierwszego chłopaka. To załoga helikoptera go dostrzegła. Gdy tylko go przeniesiono na brzeg, od razu zaczęła się akcja ratunkowa. Następnie przewieziono go do szpitala, gdzie lekarzom nie udało się go uratować. 16-latek zmarł.

„Nastolatkowie zniknęli z oczu swojego kolegi w odległości ok 50-100 metrów od brzegu” – tak poinformowała media asp. Karina Kamińska, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku

Cały czas trwały poszukiwania drugiego chłopca, ale przerwano je po godzinie 16, ponieważ, jak zaznaczono, nie miał szans na przeżycie w warunkach przybrzeżnych, które akurat wówczas panowały. Rafał Goeck, rzecznik prasowy SAR poinformował:

Akcję poszukiwawczą zakończono, ponieważ warunki, które panowały na miejscu zdarzenia, nie dawały już żadnych nadziei na pozytywne zakończenie. Poza tym młody chłopak, który był poszukiwany, był już zbyt długo pod wodą

Dopiero po kilku godzinach zauważono w wodzie drugiego zaginionego chłopaka. 17-latek także został wyciągnięty na brzeg, gdzie zaczęła się akcja ratunkowa. Niestety było już za późno. Chłopak zmarł. Nie sposób wyobrazić sobie tragedii, jaką przeżywać muszą rodzin zmarłych chłopców.

Dwóch chłopców zaginęło w morzu

Dwóch chłopców zaginęło w morzu i odnaleziono ich martwych. Czy można było uniknąć tragedii? Apelujemy o rozwagę i roztropność. Woda to żywioł, który co roku odbiera setki żyć…