×

Chłopiec rzucił się w ramiona zupełnie obcego mężczyzny. To, co stało się później jest wzruszające

Trucker Dukes to 3-letni chłopczyk, który mieszka z rodzicami na Hawajach. Od pół roku cierpi na neuroblastomę, jest to rodzaj raka, który niszczy układ nerwowy. Gdy choroba się ujawniła, rodzice zaczęli szukać pomocy wszędzie, gdzie się da.

W końcu udało im się zlokalizować szpital w Nowym Jorku, w którym lekarze chcieli walczyć o życie ich syna. Niestety tata chłopca nie mógł opuścić swojej pracy, ponieważ jest strażakiem.

Choroba bardzo szybko postępowała, dlatego mama chłopca nie mogła czekać dłużej. Pojechała do Nowego Jorku, aby ratować swoje ukochane dziecko.

druzyna truckera (1)

Od razu po przyjeździe lekarze zaczęli walczyć o życie 3-latka.

druzyna truckera (2)

Podróż była dość kosztowna, dlatego rodzice Truckera musieli szukać wsparcia w fundacjach. Finalnie pomógł im Ronald McDonald House. W tych obiektach rodziny mogą pozostać z chorymi na czas ich leczenia.

Pewnego dnia fundację odwiedził szef nowojorskich strażaków Jim Grismer. Mężczyzna był bardzo poruszony, gdy spotkał Truckera. Bardzo emocjonalnie wspomina ich pierwszy raz:

Przechodziłem korytarzem, gdy nagle zobaczyłem chłopca z ogromnymi oczami, wpatrującymi się we mnie. Otworzyłem ramiona, a on po prostu do mnie podbiegł i z całej siły się wtulił. To było takie uczucie, jakbyśmy się znali od zawsze…

druzyna truckera (3)

Strażacy poruszeni byli historią chłopca. Tym bardziej, że jego tata pracuje tak jak oni. Aby dać Truckerowi wsparcie i siłę, mężczyźni zgodnie wybrali 3-latka jako honorowego członka straży. Maluch był zachwycony.

Trucker bardzo polubił strażaków i znalazł w nich prawdziwych przyjaciół. Cała załoga odwiedziła go, gdy obchodził swoje urodziny. Chemioterapia pomaga malcowi, a guzy w jamie brzusznej i głowie zostały usunięte. Obecnie jego stan jest stabilny, a strażacy cały czas wspierają swojego małego przyjaciela.

druzyna truckera (4)

Może Cię zainteresować

zamknij