×

Dlaczego niektóre groby mają kraty? Mam ciarki na plecach

Dawniej, montowanie krat w oknach, czy na balkonach w budynkach na niższych kondygnacjach, kiedy nie było innych zabezpieczeń przed złodziejami, nie było dla nas niczym zaskakującym. Ale po co stawiać kraty na grobach?

 

Dlaczego nad niektórymi grobami są kraty?

Dlaczego na tym grobie są kraty?

Techpedia

Jeśli kiedyś będziecie mieć okazję zwiedzać stare angielskim cmentarze, zobaczycie dziwny, wręcz zaskakujący widok. Nad poszczególnymi grobami widnieją kraty. Podobne konstrukcje można zobaczyć w wielu miejscach zjednoczonego królestwa np. w Szkocji. Ten widok budzi wiele pytań, zaskakujących niekiedy mrocznych teorii.

 

 

Dawniej uważano, że w ten właśnie sposób chowano zombie, wampiry oraz inne złe duchy, aby nie mogły one wydostać się grobów na powierzchnie. Kraty wyglądają dość dziwnie i zaskakująco.

Tajemnica znikających zwłok

Na przełomie XVIII i XIX w. Wielkiej Brytanii, jak również pozostałej części Europy przypada znaczący rozwój medycyny. Medycy bardziej niż do tej pory zaczęli zgłębiać tajniki anatomii ludzkiego ciała, poznawać nowe choroby i szukać skuteczniejszych metody operacji. Naukowcy mieli jednak problem ze świeżym materiałem badawczym, na którym mogliby się uczyć i prowadzić eksperymenty. Choć brzmi to przerażająco takim świeżym materiałem genetycznym, miały być ludzkie zwłoki.

Pozyskiwanie ciał

Dotychczas, zgodnie z prawem Wielkiej Brytanii badania przeprowadzano na ciałach zmarłych bezdomnych albo osobach skazanych na karę śmierci. Jednakże potrzeby nauki i duże zainteresowanie zawodem lekarza przekroczyło możliwości podaży ludzkich zwłok, co spowodowało posunięcie się do skrajnej patologii tj.  handlu ludzkimi zwłokami, za które ówczesne szkoły medyczne płaciły niemałe sumy. Pokusa zysku była tak duża, że z miejskich i wiejskich cmentarzy, szczególnie Anglii i Szkocji, zaczęły znikać zwłoki, a to za sprawą wskrzesicieli. Takiego właśnie miana dorobili się „porywacze ciał”, którzy w noc pochówku rozkopywali mogiły,  otwierali trumny i wywozili nieboszczyków w nieznanym kierunku.

Zabezpieczenie miejsca pochówków

Miejscowa ludność robiła co mogła. Cmentarze zostały otoczone wysokimi wałami, kontrolowane przez całodobowe patrole. Dużą popularnością cieszyły się tzw. mortsafe, czyli żelazne klatki z mocnymi zamkami, w których umieszczano trumny przed złożeniem do ziemi, aby szabrownicy nie mogli nic zrobić.  Często konstrukcje te były tymczasowe, zazwyczaj po paru tygodniach, miesiącach bądź latach kraty usuwano, ponieważ rozłożone zwłoki nie nadawały się już do celów medycznych, co automatycznie miało chronić spokój zmarłych.

Ogólnie rzecz ujmując porwania ciał zmarłych trwały przez długie lata, a nawet przez dziesięciolecia, a w latach dwudziestych XIX wieku proceder ten przybrał na sile. Cokolwiek by nie mówić o okrucieństwie tego zjawiska, wskrzesiciele przysłużyli się rozwojowi medycyny.

„The Master” – lekcja anatomii

Źródła: www.youtube.com, ciekawostkihistoryczne.pl

Może Cię zainteresować

zamknij