×

Derulo zaśpiewał o seksie oralnym w TVP. „Możesz ssać mojego p*****”

Czy brak znajomości języka angielskiego może mieć jakieś plusy? Ano może, np. wtedy, gdy rodziny z dziećmi stoją pod sceną, na której artysta śpiewa o ogarniającym ciało podnieceniu i innych pikantnych szczegółach. Gwiazdor Jason Derulo zaśpiewał o seksie oralnym w TVP. Prezes Kurski nie wiedział, kogo zaprasza?

Gwiazdor wstydzi się występu w TVP?

Dwa dni przed Sylwestrem media obiegła wiadomość, że gwiazdą sylwestra TVP będzie Jason Derulo. Niektórzy nie dowierzali. Pojawienie się amerykańskiej sławy pośród muzyków disco polo i Maryli Rodowicz, było sporą niespodzianką. Część turystów zgromadzonych na Równi Krupowej przyznała, że nie zna Derulo, kocha za to twórczość Zenka Martyniuka. Ale nie brakowało i takich, którzy włączyli TVP specjalnie dla amerykańskiego gwiazdora.

Kurski chwalił się sukcesem w sieci, a „Wiadomości” informowały, że „świat zazdrości Polsce 'Sylwestra Marzeń'”.

Prezes TVP Jacek Kurski, ogłaszając na Twitterze występ Jasona Derulo, napisał, że „Polacy zasługują na najlepszych artystów i Telewizja Polska im to zapewnia”.

Amerykański gwiazdor zapraszał w mediach społecznościowych na swój występ. W ramach swojego kontraktu z pewnością miał też uzgodnione warunki promocji wydarzenia. Ale bystrzy obserwujący zauważyli, że już 2 stycznia fani Derulo na Instagramie mogli zapomnieć o jego występie w Zakopanem. Nagranie, na którym gwiazdor zapowiadał swój udział w „Sylwestrze Marzeń TVP”, zniknęło z jego profilu.

Derulo zaśpiewał o seksie oralnym w TVP

Jason Derulo to największa gwiazda, która zawitała do Zakopanego pożegnać 2021 rok. Wokalista na scenę wracał kilkukrotnie, a jego występy były miłą odskocznią od disco polo, które zawojowało scenę w Zakopanem. Derulo, ku zaskoczeniu wielu, nie śpiewał z playbacku, perfekcyjnie dopracował każdy element show. Wyróżniał się jednak nie tylko profesjonalizmem…

Fani Jasona Derulo doskonale wiedzą, że jego utwory raczej nie sprzyjają ugruntowaniu cnót niewieścich (cokolwiek by to miało oznaczać). Derulo śpiewa o podnieceniu, pieszczotach, seksie oralnym, trójkątach i innych rzeczach, których lepiej nie przytaczać przed godz. 22. Pod Tatrami zaśpiewał m.in. przebój „Talk Dirty”, który zdecydowanie nie nadaje się do tego, by radośnie tańczyły do niego rodziny z małymi dziećmi. Swoją drogą, politycy wirujący do takich rytmów to również niezapomniany widok.

W „Talk Dirty” pada wiele niecenzuralnych słów, a artysta śpiewa o dziewczynach z „wielkimi tyłeczkami”.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Jason Derulo (@jasonderulo)

Wyprzedane stadiony, możesz ssać mojego p*****

Gilbert Arenas, broń na pokładzie

Pierś do piersi, język na szyi

Międzynarodowy s*** oralny

Każde zdjęcie, które robię, stanowi zagrożenie

Kupiłem odrzutowiec, czego się spodziewasz?

Jej c**** jest tak dobra, że kupiłem jej zwierzaka

– to tylko fragmenty piosenki.

Fotografie: YouTube screenshot (miniatura wpisu),

Może Cię zainteresować

zamknij