Kategorie Inne

Ludzie na starych fotografiach prawie nigdy się nie uśmiechają. Mają ku temu powód

Zdjęcia już od pewnego czasu są nieodłączną częścią naszego życia. Ba! Niektórzy nie wyobrażają go już sobie bez nich, z kolei inni nawet je przez nie tracą

Większość osób, które dziś robią zdjęcia, nie potrafi wyobrazić ich sobie bez promiennego uśmiechu (a niektórzy też bez dzióbka), ale wcześniej było zupełnie inaczej.

Pełna powaga!

Jeśli kiedykolwiek przeglądaliście starodawne fotografie na pewno dostrzegliście na nich jeden wspólny mianownik – brak uśmiechu, prawda? Czy zastanawiało Was kiedyś dlaczego tak właśnie jest?

Jeśli tak, to wiedzcie jedno – chodziło przede wszystkim o czas!

Ludzie na starych fotografiach prawie nigdy się nie uśmiechają. Mają ku temu powód

Wykonywanie fotografii było kiedyś niesamowicie czasochłonne

Zrobienie jednego zdjęcia trwało od kilku do kilkunastu minut, a czasami nawet i do pół godziny. Naprawdę! Wszystko dlatego, że pierwsze skonstruowane aparaty fotograficzne wymagały bardzo długiego naświetlania zdjęcia.

Teraz sami pomyślcie, czy chciałoby się Wam szczerzyć do obiektywu przez tyle czasu i to bez najmniejszego ruchu? No właśnie…

Tylko spójrzcie, jeśli ktokolwiek się ruszył, psuł całe zdjęcie:

Ludzie na starych fotografiach prawie nigdy się nie uśmiechają. Mają ku temu powód

Wyobrażacie sobie, co musiały czuć dzieci w tych czasach?

Przecież dla nich stanie bez ruchu przez 30 minut musiało być prawdziwą katorgą! Chyba już wiemy, skąd nawet i dziś w maluchach niechęć do robienia zdjęć – trauma przeszła w genach! 😁

Ludzie na starych fotografiach prawie nigdy się nie uśmiechają. Mają ku temu powód

W końcu dało się krócej, ale…

Na szczęście, w połowie XIX wieku czas ten został skrócony do zaledwie minuty. Jednak poważne miny pozostały…

Jest jeszcze jeden powód, o którym mówi się już zdecydowanie rzadziej. Podobno ludzie w XIX wieku uważali, że uśmiechanie się na zdjęciu jest… głupie!

Ludzie na starych fotografiach prawie nigdy się nie uśmiechają. Mają ku temu powód

Fotografowanie rodziny było bardzo poważnym wydarzeniem.

Ludzie mieli świadomość tego, że ich wizerunek zostanie uwieczniony dla potomnych. Zależało im, aby wyglądać na zdjęciu jak najlepiej i najbardziej dostojnie.

Fotografowano nie dla cudownych chwil i wspomnień, ale po to, aby zachować swego rodzaju nieśmiertelność i wiadomość o swoim istnieniu dla potomnych.

Szkoda, że dziś niektórzy zapominają o tym, że ich zdjęcia mogą oglądać ich dzieci, wnuki, a nawet prawnuki… I oprócz tego tysiące osób mających dostęp do Internetu.