in , ,

11-letnia Daria nie żyje. Media opublikowały wizerunek podejrzanego o jej śmierć 22-latka

11-letnia Daria zaginęła tego samego dnia, co Kristina. Jej bliscy także szukali jej z nadzieją, że dziewczynka odnajdzie się cała i zdrowa. Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz. Daria nie żyje. Jej ciało zostało znaleziono w szambie domu 22-letniego Nikołaja Tarasowa. To on okazał się mordercą, który odebrał życie dziecku.

Nic nie zapowiadało tragedii. Dziewczynka szła na zajęcia z tańca, bardzo je lubiła. W tym samym czasie nagrywała relacje na Instagrama. W jednej chwili dało się słyszeć jej przeraźliwy krzyk

Zaniepokojeni sąsiedzi wybiegli, aby sprawdzić, co się stało, ale po 11-latce nie było już ślady. Gdy nie pojawiło się na zajęciach i nie wróciła do domu, zaczęły się gorączkowe poszukiwania. Dopiero w środę 19 czerwca, po prawie tygodniu poszukiwań, znaleziono jej ciało.

11-letnia Daria nie żyjeUdostępnij

Szybko wówczas w ręce policji wpadł 22-letni Nikołaj. W czasie przesłuchania wyznał, jak doszło do zabójstwa

Opowiedział, że gdy dziewczynka wyszła z domu i przechodziła obok jego domu, on zaciągnął ją do siebie, gdzie próbował ją wykorzystać. Daria broniła się, a on zadał jej wówczas ciosy nożem, a na głowę założył worek. Związał ręce, a do nóg przywiązał worek z kamieniami, aby obciążyć ciało…

Media poruszone brutalnym czynem 22-latka od razu podzieliły się jego wizerunkiem. Sąsiedzi domagają się samosądu. Daria nie żyje i ich zdaniem nic nie zwróci bliskim dziecka

Jeśli Nikołaj zostanie uznany za winnego, najprawdopodobniej w więzieniu spędzi resztę swojego życia. Śledczy sprawę traktują jako morderstwo na tle seksualnym.

Źródło: popularne.pl, popularne.pl, gloswojewodzki.pl | Fotografie: imgur.com