Kategorie Życie

Byli szczęśliwi i bardzo się kochali. Zmarli tej samej nocy przez nierozważną decyzję

20-letni Christian Kent i 23-letnia Michelle Avila mieli wszystko. Oboje byli piękni, młodzi, zdolni, a na każdym kroku tryskało od nich pozytywną energią. Oboje byli również w sobie szalenie zakochali. Rosnące z każdym dniem uczucie doprowadziło do tego, że snuli nawet wspólne plany ułożenia sobie życia w Kalifornii. Niestety, to wszystko jest już przeszłością, ponieważ ich serca przestały bić tej samej nocy. Jak to możliwe?

Takiego życia mogło im pozazdrościć wiele osób

Christian Kent marzył o nauce w jednej z kalifornijskich uczelni. Jego hobby było sufrowanie na desce. Michelle chciała kontynuować studia na California State University, zarabiała jako kelnerka i modelka, a w przyszłości chciała zostać znaną i cenioną dziennikarką. Oboje mieli jednak wspólną pasję, którą było podróżowanie. Zwiedzili już Indonezję, Kostarykę, Japonię i Brazylię.

Dziś już wiadomo, że nigdy nie zrealizują swoich kolejnych marzeń, bo nie ma ich wśród nas.

Ostatnie chwile życia

Impreza, podczas której doszło do tragedii, miała miejsce 14 października. Kiedy przyjęcie dobiegło końca, oboje wrócili do domu Michelle, gdzie mieli spędzić dalszą część nocy. Zanim położyli się do łóżek, 23-latka zamieniła kilka słów z mamą i przygotowała ubrania na poranną zmianę w kawiarni. Zmianę, na którą już się nie wstawiła, bowiem kiedy położyli się spać, oboje zmarli podczas snu. Oboje złączeni ze sobą mocnym, pięknym uściskiem, który był symbolem wielkiego, łączącego ich uczucia.

Byli parą cudownych młodych ludzi. Zmarli, przytulając się jak Romeo i Julia – powiedział w rozmowie z brytyjskim „Metro” Paulo Avila, ojciec Michelle

Przyczyna śmierci

Mężczyzna zaznaczył, że nigdy nie podejrzewałby Michelle ani Christiana o zażywanie narkotyków lub innych środków odurzających. Jakby tego było mało, po zabraniu ciał z pokoju i przeszukaniu spodni, szuflad i wszystkich możliwych zakamarków, nie znalazł nic, co mogłoby wzbudzić jego podejrzenia.

Nie zmienia to jednak faktu, że młoda para musiała przyjąć jakąś substancję. Substancję, która prawdopodobnie podziałała zabójczo, kiedy weszła w interakcję z antybiotykami – oboje przyjmowali je, aby zwalczyć dokuczliwą infekcję gardła. Przyczynę zgonu pary potwierdzą wyniki badań toksykologicznych.

Tragedia, która wstrząsnęła bliskimi

Z nagłą śmiercią młodych ludzi wciąż nie mogą pogodzić się najbliżsi pary. W związku z tragedią, siostra Michelle opublikowała na swoim Instagramie poruszający wpis.

Moja rodzina i ja trzymamy się razem w tym trudnym momencie i czekamy na oficjalne informacje, jak do tego doszło. Moja mała siostrzyczka odeszła, tak samo jak Christian, którego też kochałam. Teraz odpoczywa w pokoju ze swoją kawą, muzyką i Christianem. Zawsze będę cię kochać, siostro – napisała dziewczyna

Zbiórka

Znajomi zmarłej pary postanowili wyciągnąć z całego zdarzenia wnioski i zorganizować specjalną zbiórkę. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na przygotowanie programu edukacyjnego, którego celem będzie uświadamianie młodych ludzi, jakie zagrożenie niesie za sobą zażywanie niebezpiecznych środków odurzających. Chcą w ten sposób uchronić młode osoby przed czyhającym zagrożeniem. Zagrożeniem, które odebrało życie tak młodym i wspaniałym ludziom, jakimi byli Christian i Michelle. Oboje mieli całe życie przed sobą, a jedna, nierozważna decyzja odebrała im wszystko.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko mieć nadzieję, że wstrząsająca historia Christiana i Michelle dotrze do jak najwięcej grupy osób, a w szczególności tych, którzy kiedykolwiek będą chcieli sięgnąć po niebezpieczne dla zdrowia i życia środki.