×

Ceny rosną w zatrważającym tempie. Z roku na rok płacimy coraz więcej

Ceny rosną w zatrważającym tempie, chociaż inflacja teoretycznie maleje. Dlaczego za zakupy płacimy coraz więcej? Powodów jest kilka.

Nowe opłaty i podatki

Podczas niedawnej konferencji prasowej szczęśliwy premier Mateusz Morawiecki wychwalał hojność rządu wobec emerytów. Jak podkreślił z dumą premier, waloryzacja emerytur jest większa niż zakładał rząd i wyniesie w tym roku aż 50 złotych miesięcznie! O tyle więcej dostaną średnio emeryci. Jak podkreślił premier:

To wyższy wskaźnik niż zakładaliśmy i dodatkowa pomoc dla najsłabszych.

Niestety, jest bardzo prawdopodobne, że seniorzy nawet tych dodatkowych 50 złotych nie zauważą. Błyskawicznie pożrą ją bowiem nowe podatki i opłaty wprowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Pomijając już opłatę mocową, która może przekroczyć nawet 10 złotych miesięcznie na gospodarstwo domowe, więcej zapłacimy także za najbardziej podstawowe zakupy.

Większość Polaków doświadczyło takiej sytuacji, gdy pani w kasie podlicza wartość dokonanych przez nas zakupów, a my patrzymy z niedowierzaniem na swój koszyk, zachodząc w głowę, jak to możliwe, że jeszcze niedawno za ten sam zestaw produktów płaciliśmy o kilkadziesiąt złotych mniej.

Ceny rosną w zatrważającym tempie

Powinnyśmy zacząć się przyzwyczajać, bo w najbliższych miesiącach ceny jeszcze wzrosną, chociaż inflacja, jak chwali się rząd, przynajmniej na papierze maleje.

Powodów jest kilka. Po pierwsze z początkiem nowego roku do wielu napojów została dodana dodatkowa opłata, tzw. podatek cukrowy. Spowodowało to zauważalny wzrost ich cen w sklepach, bo chociaż formalnie podatek płaci producent, to realnie całą opłatę przerzuca na konsumenta.

Drugim powodem jest globalny wzrost cen produktów zbożowych, a zboże jest zawarte w wielu produktach spożywczych. Dodatkowo na ceny żywności wpływają trudne i niestabilne warunki pogodowe, które niekorzystnie wpływają na plony. No i oczywiście szalejąca pandemia, która utrudnia przewóz towarów. O tym, jak bardzo, przekonaliśmy się na własne oczy, patrząc na szokujące zdjęcia wielokilometrowych kolejek TIR-ów przed portem w Dover, gdy w grudniu zeszłego roku w Wielkiej Brytanii wykryto nowy szczep koronawirusa.

Jedynie mięsożercy mogą mieć powody do zadowolenia. Ponieważ produkcja mięsa jest jedną z najmocniej szkodzących planecie, coraz więcej osób ogranicza jego spożycie. To sprawia, że obecnie podaż przewyższa popyt, co w konsekwencji doprowadzi do spadku cen mięsa.

Fatalnie za to wygląda sytuacja na rynku owoców. Z danych GUS wynika, że chociaż w 2020 roku ceny warzyw wzrosły tylko o 0,7 proc, to owoców aż o 18,5 proc.

Źródła: pysznosci.pl, www.prawo.pl

Może Cię zainteresować

zamknij