×

Cena transferu Roberta Lewandowskiego. Ile wart jest polski napastnik?

Cena transferu Roberta Lewandowskiego przyprawia o zawrót głowy. Zainteresowanie wyraziło wiele europejskich klubów, w tym dwa brytyjskie. Bayern na wszelki wypadek wycenił swojego napastnika.

W szczytowej formie

W grudniu zeszłego roku Robert Lewandowski odebrał nagrodę FIFA The Best, która, zdaniem jego fanów, od dawna mu się należała. Polski napastnik grający w klubie Bayern Monachium był faworytem w wyścigu do nagrody. Zresztą nie jest to jego jedyny sukces. Lewandowski wygrał ze swoim klubem wszystkie możliwe trofea, został królem strzelców Bundesligi, Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów.

O wygranej Lewandowskiego w plebiscycie organizowanym przez światowa federację, przekonani byli nawet bukmacherzy i to do tego stopnia, że obstawianie polskiego napastnika szybko okazało się nieopłacalne.

Polak, chociaż w sierpniu skończył 32 lata, co dla sportowców jest wiekiem przedemerytalnym, jest obecnie w szczytowej formie. Aktualnie skupia się na pobiciu rekordu Gerda Muellera, który w rozgrywkach Bundesligi w sezonie 1971/72 zdobył aż 40 goli. Lewandowskiemu brakuje jeszcze czterech, by się z nim zrównać.

Sukcesy napastnika odbijają się szerokim echem w piłkarskim świecie. Jak informuje Sky Sports, z Pinim Zahavim, agentem Roberta, kontaktowało się ostatnio kilka czołowych europejskich klubów, w tym Chelsea i Manchester United.

Cena transferu Roberta Lewandowskiego

Obowiązujący Lewandowskiego kontrakt, który kończy się w czerwcu 2023 roku nie zawiera klauzuli odstępnego. Na wszelki wypadek jednak władze Bayernu Monachium postanowiły oszacować wartość swojego snajpera.

Jak informuje Daily Express, szefowie klubu nie planują nawet zaczynać rozmowy poniżej poziomu 69 milionów funtów, czyli blisko 80 milionów euro.

Brytyjska prasa ostatnio szczególnie interesuje się Lewandowskim, ze względu na zainteresowanie jakie okazują mu dwa tamtejsze kluby. Szczególną motywację wykazuje Chelsea. Klub znalazł się w nieciekawej sytuacji. Obecnie ma do dyspozycji trzech środkowych napastników – są to Timo Werner, Tammy Abraham i Olivier Giroud, ale to mniej więcej tak, jakby nie miał żadnego. Pierwszy nie powala skutecznością, drugi nie dogaduje się z trenerem, a trzeciemu pod koniec czerwca tego roku wygasa kontrakt. Chelsea rozpaczliwie potrzebuje kogoś do strzelania goli i być może jest w stanie zapłacić taką górę pieniędzy, jaką życzy sobie Bayern.

Myślicie, że Ania chciałaby się przeprowadzić do Londynu?

Źródła: www.sport.pl, www.sport.pl, www.sport.pl
Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować